Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ...
Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

WSZYSTKIE BARWY CODZIENNOŚCI
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 16, 17, 18  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 111 _ DEPRESJA _ FORUM _ GLOWNE _ PUBLICZNY POKOJ CZATOWY DEPRESJA NA _ WWW.CZAT.ONET.PL ___ piszemy tutaj o sobie, pomagamy wzajemnie...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ewa 67
wielki mistrz pisarstwa stopnia V 1000



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Niedziela 16:51:34, 10 Kwiecień 2011, Niedziela , 99     Temat postu:

Na tym forum chciałabym podziękować , tym wszystkim . których spotkałam w Mosznej . Poczynając od wspaniałego personelu poprzez całą społeczność , dziękuję wszystkim razem i każdemu z osobna .
Szczególnie dziękuję dziewczynom z pokoju : Irenie , Bożenie i Marii , za wspólne rozmowy , raz trudne raz wesołe , Irenie za wspólne spacery i przegadane godziny.
Dziękuję Markowi za pogaduszki i przekomarzanie się przy stoliku na jadalni i te śmiechy , często aż do łez . Nieraz przypominam je sobie i uśmiecham się do siebie , poprawiają mi humor .
Dziękuję Arturowi za jego życzliwość , spokój , opanowanie i kulturę osobistą . To jest chyba najfajniejszy facet , jakiego poznałam w Mosznej .
Dziękuję Marianowi za smycz/ będzie mi Ciebie przypominała / , Markowi za wiersz , Mirkowi za wprowadzanie nas w dobry humor .
Dziękuję Wiesi za jej mądrość , Beacie i Joli , które były największymi indywidualnościami w naszej społeczności , Robertowi i jeszcze komuś , do końca nieodgadnionemu ............. .

Było różnie , raz smutno , raz bardzo poważnie , było też wesoło i ze śmiechem aż do łez .
Niech to wszystko pozostanie w murach zamku oraz w moich myślach i w sercu .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Malgorzata_
wielki mistrz pisarstwa stopnia IX *3300



Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 4613
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Niedziela 18:05:33, 10 Kwiecień 2011, Niedziela , 99     Temat postu:

witaj ewa,

powiedzialas im o naszym forum, beda tu wchodzic?

prosze napisz cos o terapii....czy byla skuteczna, jak sie aktualnie czujesz...

Pozdrawiam serdecznie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
staryst
pisarz stopnia II 200 postow



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 20:38:09, 10 Kwiecień 2011, Niedziela , 99     Temat postu:

Czekamy na "sprawozdanie" z "wywczasów" Pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ewa 67
wielki mistrz pisarstwa stopnia V 1000



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sobota 18:22:43, 16 Kwiecień 2011, Sobota , 105     Temat postu:

Witam Was wszystkich . We wtorek miną dwa tygodnie jak jestem w domu . Aklimatyzuję się ale przychodzi mi to z trudem . Myśli uciekają do Mosznej . Ten 4 - tygodniowy pobyt w sanatorium bardzo mnie wzmocnił . Otrzymałam od psychologa różne wskazówki :jak sobie pomóc , co robić aby nie stanąć w miejscu ale iść do przodu .

Wyjazd do Mosznej traktowałam jako kolejny etap mojej walki z depresją i nie zawiodłam się .

Mieliśmy tam następujące zajęcia : psychoedukację , psychozabawy , muzykoterapię , zajęcia integracyjne ,zajęcia ruchowe , jogę , zajęcia koncentracyjno - medytacyjne , pracownię terapii zajęciowej , trening autogenny Schultza .
Zajęcia odbywały się od rana do 14 . Ja biegałam na wszystkie , żal mi było cokolwiek opuścić . Tak sobie postanowiłam , że skorzystam z wszystkiego do maksimum . W piątek byłam już tak zmęczona , że z radością oczekiwałam na te dwa wolne dni / nie było wtedy żadnych zajęć / . Dużo spacerowałam , biegałam. Powiem Wam , że schudłam ale teraz muszę utrzymać obecną wagę co też wymaga wysiłku , poświęcenia i odmówienia sobie wielu rzeczy .

Przez pierwsze dwa tygodnie pobytu chłonęłam wszystko jak gąbka , byłam bardzo podekscytowana , w efekcie zajęć , rozmów z lekarzami , rozmów z innymi osobami na wiele spraw otwierały mi się oczy , sprawy pojedyncze zaczęły łączyć się w jedną całość i układać jak pudełka . Z nadmiaru wrażeń nie mogłam spać , czułam mnóstwo energii w sobie , którą najczęściej musiałam wybiegać .
Lekarka w Mosznej w tym czasie przepisała mi nowy lek . Lepiej mi służy , lepiej się po nim czuję .

Kolejne dwa tygodnie to było dla mnie utrwalanie tego co uzyskałam w pierwszych 14 dniach pobytu w Mosznej .

W sanatorium poczułam jaką siłę posiada społeczność . Czułam jej wsparcie , sympatię , dużo zyskałam ale mam nadzieję , że i ja coś tam wniosłam.

Warto wspomnieć o bajecznym zamku w którym mieszkaliśmy oraz o przestrzeni jaką mieliśmy wokół zamku . To wszystko miało swój urok . Ponadto mnóstwo dróg , dróżek do spacerów , zagajniki , stawy . Wszystko to wyciszało , uspokajało .
Do dzisiaj uroni mi się łza za Moszną - oazą bezpieczeństwa i spokoju . Ale również coś tam robiąc w domu przypominam sobie różne wesołe sytuacje , których było mnóstwo i uśmiecham się do siebie .
Wspomnienia te poprawiają mi humor i samopoczucie . Teraz tylko muszę pielęgnować to wszystko co przywiozłam z Mosznej , aby jak najdłużej pobyt ten owocował w moim życiu i napędzał mnie do dalszej pracy nad sobą .
To tyle refleksji na temat mojego pobytu w sanatorium .
Polecam każdemu .

[link widoczny dla zalogowanych]

Małgorzato , mówiłam paru osobom o naszej stronie , ale czy się zalogują i będą aktywni tego nie wiem .

Na 7 stronie w moim temacie , jako ostatnia jest również moja krótka wypowiedź na temat Mosznej i wiersz o sanatorium napisany przez Marka - jednego z kuracjuszy .

Pozdrawiam Was wszystkich , cieszę się , że jesteście i że możemy wzajemnie sobie pomagać i podtrzymywać się na duchu .
Życzę wszystkim spokojnego wieczoru i dobrej niedzieli , oby ze słońcem . Ewa


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
grazyna_50
wielki mistrz pisarstwa stopnia VIII2900



Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 3265
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bremen
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sobota 21:25:21, 16 Kwiecień 2011, Sobota , 105     Temat postu:

Ewa to napawa radoscia i optymizmem wiedzac ,ze istenieja takie placowki,moga pomoc wielu ludziom,wazne zeby jak najwiecej osob skorzystalo.Jak dlugo czekalas na m iejsce tam?pozdrowienia serdeczne

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ewa 67
wielki mistrz pisarstwa stopnia V 1000



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Niedziela 16:40:13, 17 Kwiecień 2011, Niedziela , 106     Temat postu:

Osoby po szpitalu oraz te , które chcą chcą skorzystać z pobytu po raz pierwszy mają pierszeństwo przyjazdu . Ja byłam w tej drugiej kategorii . Czekałam niecałe 7 miesięcy . Cały czas jest obłożenie . Jedni wyjeżdżają , w ich miejsce przyjeżdżają następni .
Podobnego typu sanatoria , jak dowiedziałam się w Mosznej są w Cieplicach , Złocieńcu , Głuchołazach , Ustroniu , Otwocku . Jak tam jest nie wiem .
Pozdrawiam Was wszystkich . Ewa


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ewa 67
wielki mistrz pisarstwa stopnia V 1000



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Niedziela 18:52:37, 15 Maj 2011, Niedziela , 134     Temat postu:

Witam Was wszystkich . U mnie chyba nie najgorzej . Trochę rozmyślam i zastanawiam się nad tymi dwoma latami w których przyszło mi walczyć z depresją.

Mogę podzielić je na dwa etapy : pierwszy to ten bezpośrednio po pojawieniu się choroby : walka o dobre samopoczucie by móc normalnie funkcjonować , pracować , zmierzać się z codziennością . Drobnym krokami szłam do przodu , nie było lekko , wszyscy o tym wiemy . Swoje przeszłam , jak każdy z nas .

Drugi bardzo solidny fundament uzyskałam w Mosznej . Pobyt tam napędził mnie , dodał skrzydeł , bardzo mnie wzmocnił , dał wiatru w plecy .
Uzyskane tam doświadczenia pozwoliły mi pójść dalej . Otrzymałam mocny grunt i siłę do dalszej pracy nad sobą .
Podjęłam wiele inicjatyw . W Mosznej poczułam jaką siłę posiada grupa , jak można , będąc w niej wzmocnić się . Dlatego też weszłam do grupy terapeutycznej . Zajęcia będą trwały przez cały rok , spotykamy się 1raz w tygodniu na 2 godziny .
Ponadto zaczęłam dbać o siebie o swoją kondycję przede wszystkim psychiczną ale też fizyczną : chodzę na aerobik , na basen , biegam . Zmęczenie fizyczne pozwala mi na pozbycie się przygnębienia , smutku , rozładowania stresu .
Stosuję zalecenia jakie uzyskałam w sanatorium.
Robię wszystko , aby nie zapomnieć i nie zaprzepaścić tego co uzyskałam w Mosznej. Jak okazuje się był to bardzo ważny etap w moim życiu .

Nie wiem co czeka mnie jutro , za miesiąc , tydzień czy rok . Myślę pozytywnie , myślę , że będzie dobrze .Cieszę się tym co jest teraz .

Cieszę się również , że jesteście . Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
molka
pisarz stopien III 400 postow



Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Niedziela 19:09:01, 15 Maj 2011, Niedziela , 134     Temat postu:

Witaj Ewa.
To dobrze, ze Ci się udaje, że możesz, że się cieszysz. Oby tak już zostało.
Tego Ci życzę i pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ewa 67
wielki mistrz pisarstwa stopnia V 1000



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Środa 17:53:18, 18 Maj 2011, Środa , 137     Temat postu:

Dziękuję Molka za te słowa . Pozdrawiam Cię .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ewa 67
wielki mistrz pisarstwa stopnia V 1000



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Niedziela 9:42:10, 05 Czerwiec 2011, Niedziela , 155     Temat postu:

Grażynko , czy wróciłaś już ze szpitala ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 111 _ DEPRESJA _ FORUM _ GLOWNE _ PUBLICZNY POKOJ CZATOWY DEPRESJA NA _ WWW.CZAT.ONET.PL ___ piszemy tutaj o sobie, pomagamy wzajemnie... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 16, 17, 18  Następny
Strona 8 z 18

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin