Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ...
Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

oto ja...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 111 _ DEPRESJA _ FORUM _ GLOWNE _ PUBLICZNY POKOJ CZATOWY DEPRESJA NA _ WWW.CZAT.ONET.PL ___ piszemy tutaj o sobie, pomagamy wzajemnie...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
golka
wielki mistrz pisarstwa stopnia V 1000



Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 1152
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: BYDGOSZCZ
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Piątek 10:37:45, 11 Czerwiec 2010, Piątek , 161     Temat postu:

widzisz awake - i delfinek sie "rozbujal" i nawet ja troszeczke wiec i na ciebie przyjdzie czas!!! SmileSmileSmile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
misia
pisarz stopnia II 200 postow



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Piątek 20:17:30, 11 Czerwiec 2010, Piątek , 161     Temat postu:

Awake...Ty sie nie przyzwyczajaj do przykrych rzeczy co Cie spotykaja,bo one odejda zobaczysz...a dobro samo tez przyjdzie...wierze w to...ale poki co to zycze Ci tego spokoju i tej ciszy,bo potrzebne to jest Tobie...teraz...i pamietaj,ze masz nas tutaj...pozdrawiam cieplusio jak sie tylko da:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
awake
pisarz stopien I , 100 postow.



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Sobota 18:25:51, 12 Czerwiec 2010, Sobota , 162     Temat postu:

Bardzo dziękuje za wsparcie i pamięć, Wam wszystkim!
Dzisiaj mam pierwszy od jakiegoś czasu troszkę lepszy dzień, nieco lepiej się czuje sam ze sobą ...
Eh, gdyby ta poprawa samopoczucia była taka łatwa...
ale niestety dużo zależy od codziennych sytuacji, które nas spotykają.
Trzymajcie się mocno!!! Pozdrowienia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
DELFINEK
wielki mistrz pisarstwa stopnia VI 1500



Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1821
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: BIALYSTOK
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sobota 21:38:13, 12 Czerwiec 2010, Sobota , 162     Temat postu:

Witaj awake ...napewno duzo zalezy od codziennych sytuacji zyciowych ....ja zebym nie miala męza tez bym może siedziala w domu tak jak dawniej ....bo wiem ze sama juz nie bede chodzic do miasta ...czy gdzies dalej ...tego leku nie pokonam ja to czuje ....ale z mezem widzisz ide ...nawet daleko od domu ....dzis tez byla w miescie ....na lodach...Smile

moze powinnes też znaleść jakąs bratnia dusze ...we dwojke zawsze razniej iść przez zycie ...nawet jak nie bedziesz miec tej ciszy ..ale druga osoba u boku zawsze daje [poczucie bezpieczenstwa .....razem latwiej pokonac lęk ...

takie ladne masz to motto ...nieraz sobie je powtarzam ...ze MILOSC TO NIE ....moze wlasnie powinnes poszukac tej milosci ...no moze na poczatek przyjazni....naprawde bedzie latwiej...pozdrawiam...Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mona
pisarz powyzej 70 postow



Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublin

PostWysłany: Poniedziałek 10:01:31, 14 Czerwiec 2010, Poniedziałek , 164     Temat postu:

Delfinku masz oczywiście racje. W takich naszych problemach nie można być samemu. wsparcie bratnich dusz jest niezbędne. Wtedy lepiej jest zrozumieć własne problemy gdy ktoś przedstawia własny punkt widzenia. Powodzenia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
misia
pisarz stopnia II 200 postow



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wtorek 17:18:48, 15 Czerwiec 2010, Wtorek , 165     Temat postu:

awake...mam nadzieje,ze to lepsze samopoczucie nadal u Ciebie trwa... chociaz masz racje z tym,ze duzo zalezy rowniez od codziennych sytuacji...najgorzej jak czlowiek sam sie musi zmagac ze swoimi emocjami...wtedy jest trudniej...ja Cie rozumiem wiesz...sama mam meza i niby powinien mnie wspierac,ale on nawet nie wie,ze tak szarpie sie w zyciu z emocjami,ze tak bardzo wszystko przezywam...wiec musze sama,no i dlatego u mnie te wzloty i upadki,ale nie daje sie:)mam tutaj Was...i Ty pamietaj,ze masz tez nas:)pozdrawiam Cie cieplusienko...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
awake
pisarz stopien I , 100 postow.



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 21:25:52, 27 Czerwiec 2010, Niedziela , 177     Temat postu:

Delfinku, jak dobrze, że masz takie wsparcie w swoim mężu, z pewnością bardzo Tobie to pomaga na codzień.
Delfinku, Mona, Misia, w 100% się z Wami zgadzam, jak ja dobrze sobie zdaje sprawę, że wsparcie jakiejś bliskiej osoby byłoby cudownym lekiem na codzień i na pewno byłoby łatwiej w życiu, mniej lękliwie chociażby...
Tylko, że w moim przypadku jest to niemal niemożliwe... np. przez mój ogromny stres w sytuacjach towarzyskich, ale są i inne przyczyny, o których nie chcę pisać :/
I bardzo cierpię z tego powodu...
co za życie...

Dziękuje za wsparcie, pozdrawiam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mona
pisarz powyzej 70 postow



Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublin

PostWysłany: Niedziela 21:55:03, 27 Czerwiec 2010, Niedziela , 177     Temat postu:

Poniekąd cię rozumiem... Jestem osobą nieufna i nie lubie nawiązywać nowych znajomości. Boje się że się za bardzo przywiąrze i że będę potem cierpiec. No i do tego mam czasem poczucie że jestem gorsza. Wychowałam się w bardzo maleńkiej miejscowości mam niezbyt ciekawą rodzinke...No i spotkałam się z odrzóceniem nawet i dlatego że wyszłam za obcokrajowca...
Jakie to męcza cie stresy towarzyskie? Zapewne masz przykre doświadczenia...
Widze że chumorku to dzś nie masz...Sad może jutro będzie lepszy dzień? ... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
adamkrasowski
pisarz tylko jednego postu



Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Poniedziałek 10:54:46, 28 Czerwiec 2010, Poniedziałek , 178     Temat postu:

A wszyscy tak naprawdę poszukujemy tylko i wyłącznie nieograniczonej , bezwarunkowej miłości. Która jest już w nas.

Nasze EGO nie jest prawdziwe - jest iluzją umysłu.

Silne pragnienie aprobaty, akceptacji (chęć bycia kochanym) jest tym co powoduje tyle problemów w naszym życiu.

Z tego pragnienia osoby odczuwają stres w kontaktach z innymi.

EGO przekonało nas, że miłość jest gdzieś na zewnątrz .. no i tak wiele osób jej tam szuka.

Najszybszym sposobem na uciszenie naszego umysłu (EGO) to zapytać siebie : Czy mogę dać sobie bez powodu chociaż trochę - uczucia miłości ?
Czy mogę dać sobie jeszcze więcej uczucia miłości ?
I Jeszcze więcej ?

Skąd to uczucie pochodzi ?
Z nas. Oczywiście. My jesteśmy miłością. Przekonano nas, że tak nie jest,
EGO nas oszukuje - nasze problemy wynikające z poszukiwania tej miłości - nazywamy depresją, itd. Umysł na wszystko znajdzie etykietkę. Byleby problem znalazł się gdzieś "na zewnątrz".

Gdy mamy problem - i sądzimy, że nie jest on w nas - tylko w zewnętrznym wydarzeniu - możemy walczyć z problemem. O tak. Tego właśnie pragnie nasz umysł. Walki.
Tak długo jak walczymy z problemem, to tak jakbyśmy walczyli ze ścianą ( oprzyj się o ścianę i popchnij ją z całej siły) i my - i ściana (problem) pozostaje w tym samym miejscu.

Uświadomienie sobie, że cała miłość pochodzi od nas - daje nam wolność. Bo teraz nie tylko możemy kochać siebie ale i kochać innych. Gdy tylko się to stanie - wszystko się zmieni na lepsze.

Tak naprawdę wszyscy jesteśmy niewinni. Nasz umysł, który dostaliśmy można łatwo zaprogramować, więc błędy, które popełniamy są naturalną częścią naszego życia. Poczucie winy, wstyd, apatia, żal, strach - to też iluzja EGO. Tam gdzie jest miłość, żadne z tych stanów emocjonalnych istnieć nie mogą. Po prostu - albo jesteśmy kochający - albo nie.
Gdy jest w nas miłość - nie ma tam miejsca na niższe energie.
Poza tym ( udowodnione klinicznie ) energia miłości ma moc rozpuszczania wszystkich naszych problemów.

Trzeba mieć tylko odwagę, aby wybrać miłość ponad wszystko inne..

Pozdrawiam Ciepło , Wspaniałego Dnia !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
misia
pisarz stopnia II 200 postow



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Poniedziałek 16:56:09, 28 Czerwiec 2010, Poniedziałek , 178     Temat postu:

Awake...to ja Ci zycze zeby to cierpienie jakie teraz odczuwasz i przezywasz zeby w koncu sie skonczylo i zeby sloneczko zaswiecilo w Twoim serduszku....aha i zeby ten stres,ktory Cie dopada w tych sytuacjach towarzyskich tez zniknal...wiem,ze to tak trudne,ale ja Ci tego zycze z calego serca....i podobno zyczenia czasem sie spelniaja,nie wszystkie,ale niektore tak....pozdrawiam Cie cieplusienko Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 111 _ DEPRESJA _ FORUM _ GLOWNE _ PUBLICZNY POKOJ CZATOWY DEPRESJA NA _ WWW.CZAT.ONET.PL ___ piszemy tutaj o sobie, pomagamy wzajemnie... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 10, 11, 12  Następny
Strona 11 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin