Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ...
Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Straszne lęki i panika:(

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 111 _ DEPRESJA _ FORUM _ GLOWNE _ PUBLICZNY POKOJ CZATOWY DEPRESJA NA _ WWW.CZAT.ONET.PL ___ piszemy tutaj o sobie, pomagamy wzajemnie...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agnieszka_k
pisarz tylko jednego postu



Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wtorek 12:32:08, 14 Lipiec 2009, Wtorek , 194     Temat postu: Straszne lęki i panika:(

Hej
Mam na imię Agnieszka. Mam nadzieję że znajdę tu odpowiedź na to co tak bardzo mnie męczy i niszczy psychicznie:(
Od pewnego czasu (tzn od lutego) mam straszne napady lęków. Zaczęlo się od smierci mojej koleżanki z pracy. Na początku uwżalam ze to wlaśnie jej śmierć az tak bardzo odbila sie na mojej psychice. Okazało się jednak, że to nie było to. Kiedy zmarła koleżanka byłam akurat w pracy ze swoim chłopakiem(Razem pracujemy). Zadzwoniłam do niego wieczorem żeby porozmawiac bo byłam przybita i nie potrafilam pozbierać myśli po tym co sie stało. On jednak mnie zbył i powiedzial zebym mu dała spokój bo jest zmęczony:( Wtedy wlaśnie zaczęły się mje lęki i depresja. Po jakimś czasie zerwalam z nim bo kiedy tylko zaczął znowu mnie ogarniać strach on sie usuwal na bok. Rozmawialam z nim pozniej o tym i powiedział ze bal sie strasznie kiedy mnie widzial w takim stanie. PO jakims czasie wrócilismy do siebie. Ja brałam leki antydepresyjne i było w miare. Do pewnego momentu aż znowu przyszedl kryzys. Tym razem nic nie zrobił starał sie jak mógl zeby bylo dobrze, zebym czuła sie bezpieczna. Teraz kiedy nie jestesmy razem bardzo mi go brakuje a kiedy sie widzimy( bo razem pracujemy) ogarnia mnie straszna panika i lek. kocham go bardzo i bardzo bym chciała z nim byc ale boje sie ze znowu po jakims czasie bede miala te swoje chore leki i znowu sie rozstaniemy. Nie wiem jak mam to wyjasnić. strasznie mnie to niszczy psychicznie i wiem ze on tez przez to bardzo cierpi. Co ja mam zrobic? Co sie dzieje ze mna?? Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
molka
pisarz stopien III 400 postow



Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wtorek 12:47:25, 14 Lipiec 2009, Wtorek , 194     Temat postu:

Witaj Agnieszka...
napisz czy chodzisz do psychologa?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Środa 6:43:52, 15 Lipiec 2009, Środa , 195     Temat postu: Nie byłam u psychologa

Niestety nie chodze. Jakoś nie moge się wybrać Sad Już tyle razy sie zbierałam zeby pojsc i zawsze jakos mi nie po drodze. Brałam leki i mi przechodziło Sad
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Malgorzata_
wielki mistrz pisarstwa stopnia IX *3300



Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 4612
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Środa 7:58:45, 15 Lipiec 2009, Środa , 195     Temat postu:

witaj,

jesli nie masz przyjaciolki od serca, z ktora moglabys szczerze porozmawiac, moze udaj sie do psychologa, opowiedz tam o swoich lekach, juz sama rozmowa o problemach przynosi ulge...

Pozdrawiam i zycze powodzenia....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
molka
pisarz stopien III 400 postow



Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Środa 21:20:46, 15 Lipiec 2009, Środa , 195     Temat postu:

Agnieszka... myślę,że dobrze by było gdybyś wybrała sie jednak do psychologa... może pomóc Ci zrozumieć te lęki...doradzić jak z nimi walczyć...to też jest ważne... leki swoją drogą jeśli są potrzebne, ale rozmowę z psychologiem też bym Ci radziła. Więc zbierz się i idź :->
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 111 _ DEPRESJA _ FORUM _ GLOWNE _ PUBLICZNY POKOJ CZATOWY DEPRESJA NA _ WWW.CZAT.ONET.PL ___ piszemy tutaj o sobie, pomagamy wzajemnie... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin