Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ...
Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ŻYCIE PO TRAUMIE .
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna ->

CZYM JEST PRZEMOC , I JAK SOBIE Z NIĄ RADZIĆ ?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kokolinka486
pisarz stopien III 400 postow



Dołączył: 13 Lis 2011
Posty: 479
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Środa 5:15:30, 31 Grudzień 2014, Środa , 364     Temat postu: ŻYCIE PO TRAUMIE .

Życie po traumie. Jak sobie radzić, gdy wstrząs zmienia nas na zawsze?

Trauma to zdarzenie, które jest na tyle trudne i przerażające dla doświadczającej go osoby, że nie jest ona w stanie uporać się ze swoim bólem, strachem, złością czy innymi emocjami przy pomocy wewnętrznych zasobów psychicznych, jakie posiada. Traumę mogą wywołać m.in. doświadczenia wojenne, napaść, napad rabunkowy, porwanie, katastrofa, poważny wypadek samochodowy, przemoc emocjonalna, poważna utrata lub rozłąka, poniżenie, upokorzenie, wymuszone kontakty seksualne, zaniedbywanie i inne formy nadużyć doświadczonych w dzieciństwie…


Z badań prowadzonych w USA wynika, że co najmniej połowa wszystkich dorosłych doświadczyła jakiegoś rodzaju gwałtownej straty czy nadużycia. Nie trzeba jechać na wojnę, żeby wiedzieć, co to uraz psychiczny, codzienne życie pisze wiele dramatycznych historii…


Utrata cząstki siebie.

„Nie zapomnę dnia, kiedy zostałam napadnięta przez tych dwóch mężczyzn. Mijają miesiące, a ja ciągle zadaję to samo pytanie: dlaczego mnie to spotkało? Odeszła jakaś cząstka mnie, zmieniłam się, tamtej kobiety już nie ma i nie będzie... Po tym, jak to się stało, żyłam jak w transie, niewiele pamiętam z pierwszych miesięcy. Przepłakane noce, bunt i wściekłość. Potem żal do siebie, że nie umiałam się uchronić, nie krzyczałam wystarczająco mocno, nie byłam na tyle silna, żeby sobie poradzić. Czuję żal do świata, ból, który mnie rozrywa na pół, wściekłość na ludzi, że mi nie pomogli. Wiem, że muszę zacząć żyć i jakoś przejść przez to życie” – mówi Anna.


Każdy uraz wiąże się poczuciem straty. Nieodwołalnie odchodzi jakaś część nas - ta, która czuła się bezpieczna, ufna i otwarta wobec świata. Jeśli trauma wiązała się z krzywdą fizyczną np. zranieniem w trakcie wypadku, pobiciem czy gwałtem, tracimy dodatkowo poczucie integralności fizycznej. Można tego doświadczać jako oddzielenie od własnego ciała, poczucia „zdrady” z jego strony.

Ocieramy się o własną kruchość i głęboko dotykamy bezradności wobec sił, nad którymi w żaden sposób nie możemy zapanować. Tracimy poczucie bezpieczeństwa, zaufanie do ludzi, poczucie kontroli nad własnym życiem. Nasze poczucie tożsamości, czyli to „kim jestem” przestaje istnieć na jakiś czas. To trochę tak, jakby być drzewem, któremu ktoś podciął korzenie...


Dlaczego tak trudno jest pozwolić sobie na żal?

Wiele krzywd pozostaje niewidocznych i nierozpoznanych, szczególnie jeśli dotyczą nadużyć związanych z przemocą w rodzinie. Możliwość przeżycia uczucia żałoby po doświadczonych stratach jest jedyną drogą powrotu do równowagi psychicznej. Kontakt z tymi uczuciami wzbudza u wielu osób ogromne przerażenie. Wydaje się nam, że jeśli pozwolimy sobie doświadczyć w pełni smutku czy złości, którą w sercu nosimy, "rozpadniemy się na kawałki".

Często czujemy lęk, że uwolnienie poczucia własnego żalu spowoduje, że żałoba nigdy się nie skończy, wyłączy nas z normalnego życia, uniemożliwi funkcjonowanie w realnym świecie. Czasem nie chcemy pozwolić sobie na uczucie żalu z powodu dumy. Dla osoby, która doświadczyła przemocy, poddanie się własnemu smutkowi czy bezsilności, może kojarzyć się z przyznaniem zwycięstwa sprawcy. Kontrola nad własnymi emocjami wydaje się być jedynym sposobem na zachowanie godności i sprawczości w życiu, jedyną drogą do zachowania poczucia godności.


Dlaczego przeżycie żalu po stracie jest ważne?

Jeżeli odcinamy się od własnego doświadczenia związanego ze zranieniem, bólem, złością czy bezsilnością, pozbawiamy się jakiegoś ważnego aspektu siebie. W pierwszym okresie - zaraz po doświadczeniu traumy, ten mechanizm jest bardzo korzystny, bo pozwala nam „nie utonąć w emocjach” i podjąć działania służące przetrwaniu. Na dłuższą metę odbiera nam on jednak możliwość korzystania z posiadanych zasobów i cieszenia się z życia, jakie mamy. Duża część energii psychicznej jest zużywana na kontrolę niechcianych emocji, a nie na twórcze doświadczanie tego, co przynosi nam aktualne życie, w którym często nie dzieje się nam już żadna krzywda.

Jednym z mechanizmów, w jaki odrzucamy własne uczucia żalu i smutku, są fantazje o zemście na prześladowcy. Te myśli przynoszą chwilowe poczucie siły i władzy nad życiem, ale powodują też, że doświadczona trauma pozostaje w centrum naszej uwagi na długie lata. Odwet nie przynosi spokoju ducha, a doświadczenia ludzi, którzy wybrali drogę realnej zemsty na sprawcy, pokazują, że zwykle cierpią jeszcze bardziej.

Innym sposobem „obchodzenia” swoich uczuć (w tym wściekłości i gniewu) są fantazje o wybaczeniu. Łudzimy się, że jesteśmy w stanie siłą własnej woli przekroczyć gniew i wymazać efekt urazu. Całkowite wybaczenie komuś, kto nas świadomie skrzywdził, przekracza nasze możliwości. W większości systemów religijnych nawet bóg wybacza wtedy, gdy sprawca zasłuży na to spowiedzią i żalem za popełnione uczynki. Autentyczna skrucha ze strony sprawcy jest raczej rzadkim przypadkiem, a oczekiwanie od siebie, że okażemy wielkoduszność wobec kogoś, kto stosował wobec nas przemoc, niekoniecznie posłuży naszemu zdrowiu.

Przeżycie poczucia żałoby po traumie jest wyjściem poza zemstę i pochopne wybaczanie. Jest sposobem uszanowania tego, co nam się przydarzyło i za co nigdy nie ma wystarczającej kary czy rekompensaty.


Opłakiwanie tego, co już nigdy się nie stanie


Osoby, które przeżyły jakiś rodzaj traumy, mają do odżałowania nie tylko to, co się stało i było okropne, lecz również to, co się nie wydarzyło i co się już nigdy nie stanie... Jeśli przeżyło się dzieciństwo pełne przemocy ze strony członków rodziny, jest wiele do wypłakania. Utracona wiara w dobrego ojca czy matkę, których zabrakło. Strata dzieciństwa pozbawionego beztroski, spontaniczności i zabawy.

Zbyt wczesne obciążenie odpowiedzialnością za siebie czy innych np. matką, która nie radziła sobie z sytuacją czy młodszym rodzeństwem. Jeśli trauma wiąże się z doświadczeniem przemocy w dorosłym związku, do przeżycia jest żałoba spowodowana utratą marzeń związanych z kochającym partnerem/ką, bezpiecznym domem, wspólnym budowaniem życia. Strata marzeń potrafi tak samo boleć jak strata fizyczna.


Przemijanie bólu


Tylko ból, który pozwolimy sobie doświadczyć, jest w stanie przeminąć. Rekonstrukcja traumatycznych wydarzeń wymaga powrotu do przeszłości, choć pozwolenie sobie na żałobę może dawać poczucie pogrążenia w żalu „na wieczność”. Nie wiadomo, jak długo musi trwać ten proces, ale wiadomo, że zawsze kiedyś się kończy. W każdym przypadku, po jakimś czasie przychodzi moment, w którym opowiadanie traumatycznej historii przestaje wzbudzać intensywne uczucia. Ból przestaje być tak mocny, a przeżyta strata staje się jednym z wielu, nadal ważnym, ale nie podstawowym i definiującym nasze życie, wspomnieniem.

Tak mówi o tym momencie w życiu Sohaila Abdul, ofiara gwałtu:
„ Ktoś spytał mnie, co jest najgorsze w gwałcie. Spojrzałam na salę i nagle usłyszałam, jak mówię, że gwałt jest przede wszystkim okropnie nudny. Nie zrozumcie mnie źle. To było straszne. Nie chodzi mi o to, że nudne było samo wydarzenie, ale minęło tyle lat i straciłam zainteresowanie tym tematem. Te różne fobie i lęki są interesujące, kiedy dzieją się pierwsze 50 czy 500 razy. Teraz nie potrafię się tym tak przejmować” ( J.l.Herman „Przemoc, uraz psychiczny i powrót do zdrowia”).

Kiedy przeżywamy żałobę po stracie bliskiej osoby, która odeszła z naszego życia, często wystarczająca jest kochająca obecność i wsparcie rodziny czy przyjaciół. Jeśli mamy do opłakania doświadczenie traumy m.in. związanej z przemocą, potrzebna jest profesjonalna pomoc psychologiczna. Zwrócenie się o nią, nie jest wyrazem słabości, tego typu doświadczeń nikt nie jest w stanie przekroczyć w pojedynkę. Jest okazaniem zdrowej troski o siebie, bo celem powrotu do trudnej przeszłości nie jest zadręczanie się tym, na co nie mieliśmy wpływu, lecz odzyskanie energii do mierzenia się życiem, które nam pozostało…*


*źródło : [link widoczny dla zalogowanych] kobiecyporadnik.pl


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marianka61
pisarz powyzej 3 postow



Dołączył: 12 Mar 2015
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czwartek 16:16:24, 12 Marzec 2015, Czwartek , 70     Temat postu:

Różni ludzie różnie reagują na traumę. Jest jednak jedna, bardzo ważna zasada. Każde zdarzenie wywołujące negatywne emocje kiedyś wyjdzie! Przy śmierci kogoś bliskiego, po wypadku, napadzie nie czujemy żadnych emocji? Nie prawda. One kiedyś wyjdą, prędzej czy później. W postaci depresji, napadu paniki, koszmarów i tym podobnych. Ważne jest, abby w takich chwilach pozwolić sobie na emocje odreagowania. To jest normalne i zdrowe. Aha i nigdy nie wolno sie winić za coś takiego!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Atif
pisarz tylko 2 postow



Dołączył: 21 Mar 2015
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sobota 7:25:38, 21 Marzec 2015, Sobota , 79     Temat postu: brain wash

czątku warto ustalić, co rozumiemy przez „przemoc”.
Określenie to używane jest w życiu codziennym, jednakże różnie jest ono definiowane. Bywa mylone z pojęciem „agresja”. Agresja natomiast jest normalną reakcją emocjonalną, jak również zachowaniem, które na co dzień stosujemy. Prawdopodobne związane jest to z procesem ewolucji - każdy gatunek w momentach zagrożenia, zdobywania podstawowych potrzeb, takich jak, np. pokarm stosuje zachowania agresywne. Jednak ludzie, poza fizycznymi rodzajami agresji w wyniku ewolucji stworzyli różnorodne sposoby d Laughing Laughing Laughing Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Atif
pisarz tylko 2 postow



Dołączył: 21 Mar 2015
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sobota 7:26:32, 21 Marzec 2015, Sobota , 79     Temat postu: brain wash

czątku warto ustalić, co rozumiemy przez „przemoc”.
Określenie to używane jest w życiu codziennym, jednakże różnie jest ono definiowane. Bywa mylone z pojęciem „agresja”. Agresja natomiast jest normalną reakcją emocjonalną, jak również zachowaniem, które na co dzień stosujemy. Prawdopodobne związane jest to z procesem ewolucji - każdy gatunek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pauluse
pisarz powyzej 3 postow



Dołączył: 05 Maj 2015
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wtorek 10:27:21, 05 Maj 2015, Wtorek , 124     Temat postu:

Odnosząc się do słów poprzednika, przemoc jest umyślnym nadużywaniem agresji i kierowaniem jej w jedną, konkretną osobę. Przemoc może mieć formę fizyczną w postaci bicia, ograniczania wolności, nadużyć seksualnych i tym podobnych.
Przemoc psychiczna to zastraszanie, szantaż, poniżanie, wyzywanie, publiczne ośmieszanie a także manipulacja i kłamstwa wymierzono w dobro konkretnej osoby


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TenOdpowiedzialny
pisarz stopien I , 100 postow.



Dołączył: 23 Gru 2014
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Magdalenka
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Poniedziałek 10:03:09, 26 Październik 2015, Poniedziałek , 298     Temat postu:

Nigdy nie jest prosto odpocząć po traumie. Jest to naprawdę całkiem spor problem, z którym jakoś trzeba umieć sobie poradzić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
glashava23
pisarz tylko jednego postu



Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Środa 11:21:56, 28 Październik 2015, Środa , 300     Temat postu:

Życie po traumie jest ciężkie i faktycznie czas leczy rany, ale raczej nigdy nie wygoją się one całkowicie Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KonradAlfa
pisarz tylko 2 postow



Dołączył: 03 Gru 2015
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Czwartek 11:24:42, 03 Grudzień 2015, Czwartek , 336     Temat postu:

Da się żyć, jednak to wymaga wysiłku od nas oraz codzienego pokonywania siebie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kokolinka486
pisarz stopien III 400 postow



Dołączył: 13 Lis 2011
Posty: 479
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Poniedziałek 19:27:04, 28 Grudzień 2015, Poniedziałek , 361     Temat postu:

Walka samemu z tym według mnie jest zbyt ciężka . Warto znaleźć dobrego terapeutę i z nim krok po kroku przerabiać ten temat. Tak jest według mnie bezpieczniej dla nas samych ...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TenOdpowiedzialny
pisarz stopien I , 100 postow.



Dołączył: 23 Gru 2014
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Magdalenka
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Poniedziałek 10:32:54, 04 Styczeń 2016, Poniedziałek , 3     Temat postu:

Zgadzam się z Tobą w 100%

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna ->

CZYM JEST PRZEMOC , I JAK SOBIE Z NIĄ RADZIĆ ?
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin