Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ...
Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
walczyć czy nie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna ->

117 __ pod forum nasze: Kącik złamanych serc, nieudana miłość, zawód, płacz z miłości, rozczarowanie miłosne... _____________________________
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KOLIBER1
Gość






PostWysłany: Piątek 9:27:10, 19 Czerwiec 2009, Piątek , 169     Temat postu: walczyć czy nie

Cześć. Jestem tu nowa i nie wiem co mam robić.Zaczne od początku. Zakochałam sie w koledze z pracy. Znaliśmy sie od kilku lat, ale naza znajomość nie przekraczala miejsca pracy. Widywaliśmy sie tylko w niej i nic poza tym. Każdy zył po swojemu aż do dnia kiedy mój znajomy zaprosil mnie na impreze. Nie za bardzo chcialam iść, ale on nalegał i przekonywał że powinnam sie rozerwać.Impreza wypadła wspaniale, okazało się, ze przy bliższym kontakcie mamy wiele wspólnego ze sobą. Zaczeliśmy sie widywać prawie każdego dnia. Nasze spotkania miały charakter typowo koleżeński. Tylko gadaliśmy.A teraz najzabawniejsze on wtedy mial kogoś i ja też. W naszych spotkaniach nie widzieliśmy nic złego, bo od samego początku dokładnie określiliśmy nasze wspólne relacje. Było wspaniale. Nie wiem jak to sie stalo, ale on z dnia na dzień zostawil swoją dziewczynę i ja tez zrobiłam to samo. Nie wiem tak że kiedy staloo sie to , ze zaczeliśmy mówić o uczuciach jakie do siebie zywimy. Ja strasznie sie bałam tego co czułam, ale on mówil, ze o takiej dziewczynie marzył całe zycie i mnie kocha . NIe musze mowić mu , ze go kocham on poczeka aż będe gotowa. Po rozstaniu ze swoją dziewczyną wynajął mnieszkanie i poprosił zebym z nim zanieszkala. Wszyscy moi znajomi mówili mi, ze to za wcześnie, ale uwiezcie mi nigdy niczego w moim życiu nie bylam taka pewna jak tego, że to ten facet, ten o ktorym marzyłam przez całe zycie. Mój ideal.Tak więc zamieszkaliśmy ze sobą,. Było cudownie . Poznalam jego rodzinę i przyjaciół a on moich. Całym sercem zaangarzowałm sie w urządzanie naszego mieszkania. Mieliśmy drobne spięcia, ale on mówil, ze to normalne na początku znajomości, że sie docieramy. W łóżku tez nam było cudownie . Z nikim dotychczas tego nie czułam. I wtedy nadszedł ten dzień. Nie wiem co sie stało. Pokłóciliśmy sie o drobnostkę i powiedzialam kilka raniących slów.. On powiedzial, ze to koniec, że wprawdzie mnie kocha, ale on o tych slowach nie jest już taki sam. Przepraszalam, prosiłam o jeszcze jedną szanse. Tłumaczylam, ze tak naprawde to ja tego nie muślę co powiedzialam. On postanowił dać ni szanse. Bylam taka szczęśliwa. Wiem, ze to co teraz napisze może mnie postawić w złym świetle , ale trudno.Po tej kłutni długo gadaliśmy i zgodziłam się na sex. Jak bylo po wszystkim to on odwrócił sie plecami i zasnoł. Tłumaczyłam sobie, ze to moja wina, że musi minąc trochę czasu, ale rano było jeszcze gorzej. Był taki dla mnie oschły.W pracy napisal sms"a, że on nie wiedział co robi, ze tak go naciskałam, ze podjł decyzje wbrwe sobie, ze nie chce tego dłużej ciągnąć i mam sie wyprowadzić. Bardzo go kocham i nie wiem co robić zeby wrócił. Czekam na jego telefon, sms, cokolwiek. Nie mogę myśleć, pracować, caly świat mi sie zawalił. Pomocy. Co zrobić zeby wrócił?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SaraX
Gość






PostWysłany: Niedziela 16:03:49, 21 Czerwiec 2009, Niedziela , 171     Temat postu:

Oj moja droga moim zdaniem ciezka sprawa.Do miłosci nikogo nie zmusisz.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna ->

117 __ pod forum nasze: Kącik złamanych serc, nieudana miłość, zawód, płacz z miłości, rozczarowanie miłosne... _____________________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin