Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ...
Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Czy to depresja?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 25, 26, 27  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 111 _ DEPRESJA _ FORUM _ GLOWNE _ PUBLICZNY POKOJ CZATOWY DEPRESJA NA _ WWW.CZAT.ONET.PL ___ piszemy tutaj o sobie, pomagamy wzajemnie...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
staryst
pisarz stopnia II 200 postow



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 11:24:58, 06 Grudzień 2009, Niedziela , 339     Temat postu:

Dzięki Małgosiu za link. Wypatruję Cie w pokoju depresja ale bez powodzenia.Piszesz, że interesuje Cie psychologia. Chętnie bym sie spotkał z Tobą jako z psychologiem, bo mam przeczucie ,że jesteś bardzo dobra w tym temacie. Chyba na przeszkodzie będzie stała odległość naszych miejsc zamieszkania. Pozdrawiam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Malgorzata_
wielki mistrz pisarstwa stopnia IX *3300



Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 4612
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Niedziela 12:36:49, 06 Grudzień 2009, Niedziela , 339     Temat postu:

witaj, nie jestem psychologiem, tylko interesuje sie psychologia a to duza roznica....

bylam w pokoju teraz ale Cie nie bylo, moze innym razem sie spotkamy...

zycze udanego dnia.....pozdrawiam...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
staryst
pisarz stopnia II 200 postow



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Poniedziałek 21:33:40, 07 Grudzień 2009, Poniedziałek , 340     Temat postu:

Nie spodziewałem sie, ze spotkam tu tyle miłych uczestniczek tego forum nieobojętnych na na krzywdę, cierpienia, nieporadność innych ludzi, których los przykro doświadczył. Jestem Wam niezmiernie wdzięczny za te kilka słów otuchy.Cieplutko pozdrawiam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
DELFINEK
wielki mistrz pisarstwa stopnia VI 1500



Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1820
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: BIALYSTOK
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wtorek 11:35:54, 08 Grudzień 2009, Wtorek , 341     Temat postu:

Witaj staryst..troche mnie nie bylo ale czytalam ..wiesz wiem jak cierpisz po tylu latach wspolnego zycia odejscie kogos bliskiego to wielki szok i bol...ja tez zyje ze swoim mezem juz 40 lat i wiem ze kiedys ta chwila nadejdzie ,a z wiekiem takie mysli przesladuja mnie coraz bardziej ...bo noie wypbrazam sobie zycia bez niego tak jak i on nie wyobraza sobie zycia bezemnie ...wiesz w naszym zyciu jak w kazym sa chwile piekne ale tez i sa ciche dni ...a ty teraz musisz byc silny za was dwoje ..ona napewno nie chce zebys byl smutny i plakal ...wiem jak ciezko rano wstac i zyc ze swiadomoscia tego ze juz nic nie wroci bo taka jest prawda okrutna ale prawdziwa ...musisz teraz znalesc nowy sposob na zycie no to ktore jeszcze przed toba na ile ci Pan nasz go przeznaczyl ..wiez Malgosia zaprasz do pokoju wchodz tam jak ci jest zle to pomaga ...ale tez w realu musisz znalesc jakas rzecz ktora przyniesie ukojenie ....musisz zaczac cos robic to co lubisz ...moze zacznij cos majsterkowac ...czytac ..pisac zeby zajac mysli zeby nie myslec...wychodz do ludzi ale staraj sie rozmawiac na inne tematy ..nie poruszaj tematu zony bo kazde wspomnienie bedzie narazie bolalo ...bardzo bolalo ale to z czasem minie ...nie nie zapomnisz nigdy tych wspolnych dni ale z czasem przestanie tak bolec ..nie piszesz czy masz dzieci ...wnuki...jezeli tak to moze teraz bedziesz podpora dla wnukow ..moze pomozesz dzieciom ...musisz sam sobie cos znalesc z czym ci bedzie dobrze ..a w swieta nie mozesz byc sam ...i pamietaj musisz teraz byc silny ...napewno dasz rade ja wierze w Ciebie ..pozdrawiam i zycze wytrwalosci ...:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
staryst
pisarz stopnia II 200 postow



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Wtorek 13:13:19, 08 Grudzień 2009, Wtorek , 341     Temat postu:

"POCIECHA TO OBECNOŚĆ KOGOS KTO ZROZUMIE TWOJE ŁZY..... "

Piękne motto Delfinku tak jak Twój post.Staram sie jak mogę, ale to dopiero dzisiaj minął miesiąc od Jej odejścia. Dzięki za wsparcie. Okazuj mężowi często jak go kochasz, bo nie wiadomo kiedy nadejdzie ten okrutny dzień.Cichutko pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
staryst
pisarz stopnia II 200 postow



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Środa 13:13:00, 09 Grudzień 2009, Środa , 342     Temat postu:

Czytając Delfinku Twój pierwszy post do mnie, nie przypuszczałem że Ty też znajdujesz sie w ciężkim stanie psychicznym. Przeczytałem Twoje pierwsze posty i zrozumialem jak bardzo cierpisz. Ale widac , że jesteś kobietą wyjątkową i nie poddajesz sie tak łatwo a efekty tego widać w Twoich ostatnich postach. Masz dodatkowe szczęscie ze do walki z choroba motywuje Cie obecność mamy, kochającego męża i grono przyjaciół. Wierze w Ciebie , w Twoją wiarę że dasz sobie radę. Pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
DELFINEK
wielki mistrz pisarstwa stopnia VI 1500



Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1820
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: BIALYSTOK
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Środa 19:01:43, 09 Grudzień 2009, Środa , 342     Temat postu:

Hej ..widzisz ja zyje juz z depresja 30 lat a zachorowalam jak mialam 27 lat ...i tez mam wzloty i uapdki ..i caly rok w mlodym wieku przelazany w lozku tak sie wtedy balam nawet wstac z lozka ...wszystko w zyciu jest nam dane po cos ,teraz tego nie rozumiemy ale potem juz tam bedziemy wiedzieli dlaczego wlasnie my takie mielismy zycie ....
Nie piszesz dalej nic o dzieciach czy masz dzieci i wnuki ,nie jestem wscibska ale wiesz rodzina moze troche pomoc ../wiem ze z rodzina najlepiej na zdjeciu sie wychodzi / ale nieraz bywaja rodziny bardzo zrzyte ze soba i pomagaja jedni drugim w ciezkich chwilach / ja niestety mam tylko mame meza i corka bo brat i jego rodzina nic nie przejmuja sie ani moja choroba ani mamy a ciotka lekarz tez nie pomaga siostrze czyli mojej ,mamie tak jak powinna ,wiesz wiekszosc obowiazkow teraz spadla na mnie i dletego musze byc silna bo musze jej pomoc choc wiele dobrego od niej w zyciu nie dostalam ale to juz temat na inny post ...a co do Ciebie to prosze nie zalamuj sie ...wiem ze to jeszcze bardzo krotko ze boli i krwawi serce ,ale musisz byc dzielny i moze znajdziesz ty przyjaciela takiego od serca ...wiesz ja znalazlam ty prawdziwa przyjaciolke i choc mieszkamy daleko od siebie to piszemy do siebie dzwonimy i bardzo sie wspieramy ona duzo mi pomaga a ja jej wiec moze na Forum tez znajdziesz bratnia dusze do ktorej bedziesz mogl zadzwonic w srodku nocy i ona cie wyslucha ...prosze napisz wiecej o swojej sytuacji rodzinnej bo to wazne teraz ...jeszcze raz zycze spokoju i napisz czy przyjmujesz jakies leki czy sa sobie dajesz rade ...pozdrawiam i dobrej nocy zycze ...;l))))).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
staryst
pisarz stopnia II 200 postow



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Sobota 22:26:35, 12 Grudzień 2009, Sobota , 345     Temat postu:

Już chyba pisałem, że psycho przepisal mi leki których brac nie moge ze względu na arytmie i nadciśnienie. Zarejestrowałem sie ponownie. Wczoraj dostalem wiadomosc, żejego nie będzie w tym dniu i może mnie przyjąć dopiero 21bm. Sam wykupilem w aptece dwa leki ziolowe depribon i nerwobon oraz zmniejszyłem dawkę relanium do 1/2 dwójki dwa razy dziennie.Do terapeuty moge dostac sie dopiero za pod koniec stycznia bo na prywatke mnie nie stać.Staram się jak mogę ale mi jakoś nie wychodzi. Cały czas mam żonę przed oczami jak woła rano na kawę, widze ja przy każdym zajeciu ktore wspólnie zesmy wykonywali, czakam kiedy zawoła "no chodż wreszcie bo obiad stygnie" i tak w nieskończonoś. Dzisiaj z synem i wnuczką zdjęlismy z grobu zwiędniete kwiaty, wysypałem foremkę białyym grysem i ułozyliśmy najladniejsze wiązankie ze sztucznych kwiatów.Jak wyrzucałem stare kwiaty to płakałem jak niemowlę że je z tamtąd zabieram, bo kwiaty były pasją jej życia. W ogrodzie ma miezliczoną ilość odmian kwiatów krzewów, a właściwie to został cały ogród botaniczny. Nie wiem jak sobie poradze w wigilię i święta. Zeby nie syn, to przesiedziałbym tą noc u niej przy grobie. Własciwie to płacze ale już nie łzami bo mi ich już zabrakło. Pozdrawiam Wszystkich i życzę Spokojnych Świąt.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
golka
wielki mistrz pisarstwa stopnia V 1000



Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 1152
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: BYDGOSZCZ
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Niedziela 7:25:39, 13 Grudzień 2009, Niedziela , 346     Temat postu: moje zycie

moj pierwszy maz zmarl gdy mialam 31 lat.ale choc to nie bylo udane malzenstwo i choc bylam wtedy silna psychicznie to jednak zupelnie sie zalamalam.bylismy razem 5 lat.
moj drugi maz zmarl gdy mialam 42 lata.wtedy juz chorowalam i byl to dla mnie ogromny cios.wlasciwie przezywam to do dzis choc jestem teraz w szczesliwym zwiazku.zmarl w wielka srode przed wielkanoca,w wielka sobote byl chowany.
nie zostalo mi po nim nic,tylko wspomnienia.ja nie moglam miec dzieci.
po jego smierci zaniedbalam i siebie i moje leczenie.to byl blad za ktory czesciowo dzisiaj place.bo dzis wiem ze wtedy mimo rozpaczy trzeba bylo na sile sie leczyc.szukac odpowiednich lekow do skutku a wtedy dzis moze byloby ciut lepiej.
pisales o ogrodzie,o milosci twojej zony do kwiatow.sprobuj dbac o ten ogrod by caly czas byl piekny - dla niej i dla siebie.a kiedys przekaz go - moze swojej wnuczce wraz z najpiekniejszymi wspomnieniami o swojej zonie.

dzieki za mile slowa o przyjazni.mozesz byc pewien ze masz we mnie bratnia dusze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
joanna27
pisarz powyzej 10 postow



Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kielce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Poniedziałek 18:58:02, 14 Grudzień 2009, Poniedziałek , 347     Temat postu:

Bardzo dziękuję za życzenia.. :)) Oby się spełniły..

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 111 _ DEPRESJA _ FORUM _ GLOWNE _ PUBLICZNY POKOJ CZATOWY DEPRESJA NA _ WWW.CZAT.ONET.PL ___ piszemy tutaj o sobie, pomagamy wzajemnie... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 25, 26, 27  Następny
Strona 2 z 27

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin