Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ...
Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Coś tam ...Farba ........................
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 111 _ DEPRESJA _ FORUM _ GLOWNE _ PUBLICZNY POKOJ CZATOWY DEPRESJA NA _ WWW.CZAT.ONET.PL ___ piszemy tutaj o sobie, pomagamy wzajemnie...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
joy
pisarz powyzej 50 postow



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czwartek 15:53:07, 26 Październik 2006, Czwartek , 298     Temat postu:

Farba kiedy wrócisz do nas????? tak dawno Cie nie było......prosze daj choc znak zycia..........

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paint on canvas
pisarz powyzej 30 postow



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Poniedziałek 8:20:07, 30 Październik 2006, Poniedziałek , 302     Temat postu:

Miałam wczoraj małą sprzeczkę z ojcem. To głupie... Ja i siostra dostałyśmy szlaban na komputer 'za pyskowanie' (fajnie, że ja miałam karę już wcześniej i wcale mu nie pyskowałam, a siostra ostatnio pyskowała mu jakieś trzy lata temu). Więc zaczęłam się pytać, dlaczego ona ma karę, a on wypchnął mnie do innego pokoju. Wkurzyłam się i wrzasnęłam 'Spie*dalaj, ku*wa, ch*u!!!'. Wiem, że nie powinnam tak robić, ale sie zdenerwowałam, a nie pozwolę, żeby on mnie szarpał, czy w ogóle w jakikolwiek sposób dotykał (wtedy jeszcze tak myślałam). On chyba też się wkurzył, bo zaczął mnie bić w głowę i po twarzy. Zaciągnął mnie do innego pokoju (tego, z którego wcześniej mnie wywalił) i dalej uderzał. Matka go próbowała odciągnąć i w końcu się jej udało. Nic mi nie jest, śladów nawet żadnych nie mam. Wiem, że wiele osób przeżywa gorsze rzeczy, ale dla mnie to było trochę dziwne, bo ostatnio mnie uderzył, kiedy miałam sześć lat. Jednak nie byłam bardzo zaskoczona, spodziewałam się tego. Matka powiedziała, że rozwaliłam, a właściwie rozwalam jej rodzinę, że jestem nienomalna. To chyba prawda. Ja zawsze wszystko niszczę. Kiedy wszyscy są szczęśliwi, ja muszę to zepsuć. Byłoby im lepiej beze mnie, ale już nie mam siły odchodzić, czy coś...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
joy
pisarz powyzej 50 postow



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Poniedziałek 10:30:41, 30 Październik 2006, Poniedziałek , 302     Temat postu:

Paint mój syn wywalił ojca z domu. Bo mnie bił. i nie powiedziałam że rozwalił mi rodzinę. Cały czas uważamy że dobrze zrobił. No ja mu trochę pomogłam w tym. Nie martw się, nie jestes nienormalna. Zapytam bo jestem dziwna matka: co to i po co szlaban?? prowadzi to tylko do tego ze coraz bardziej sie buntujesz. Gdzie tu sens i logika??? sama jestem wychowana na "szlabanach" i wiem ze to nie ma sensu.Zadnego.współczuję Ci naprawdę. To po prostu brak zrozumienia i chęć odreagowania stresu. a rozmowa gdzie????

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paint on canvas
pisarz powyzej 30 postow



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Poniedziałek 11:15:41, 30 Październik 2006, Poniedziałek , 302     Temat postu:

joy, z tymi szlabanami to się w stu procentach zgadzam z Tobą. Kary tylko we mnie potęgują złość i niechęć do rodziców, w niczym nie pomagają. Przykro mi z powodu tego, co stało się w Twoim domu. Z drugiej strony jednak ciesz się, że masz takiego syna. Pozdrawiam!:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
joy
pisarz powyzej 50 postow



Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Poniedziałek 14:56:10, 30 Październik 2006, Poniedziałek , 302     Temat postu:

Mi nie jest przykro wcale, ani mi ani moim synom. Mamy spokój i jest nam dobrze. Kochamy sie bardzo. Dużo z nimi rozmawiam. Oni wiedzą że można mi powieziec wszystko. I jest super. Zal mi Ciebie, przykro za Twoich rodzicow......ale tak bywa. trzymaj sie dziewczyno, moze kiedys pogadamy na ogóle. pa

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mia (FARBA)
Gość






PostWysłany: Sobota 1:18:20, 02 Grudzień 2006, Sobota , 335     Temat postu:

Coraz bardziej się tnę. Wszystko jest czerwone i boli. Nogi, ręce, brzuch. Jem jeden posiłek dziennie i nawet nie wiem, dlaczego. Wczoraj (piątek) totalnie nie miałam humoru. Wszystko było jasne jak noc i proste jak włosy na głowie mojej pani z chemii. Pół dnia spędziłam w łóżku, niewyspana i zmęczona, wieczorem podniosłam się i nawet dobrze bawiłam z siostrą i przyjaciółką. Wiem, że jutro znów będę przynajmniej przez chwilę 'źle się czuła' i choć to nie jest jakiś poważny problem, dla mnie to uciążliwe. No, to se popisałam.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
perelka6900
Gość






PostWysłany: Niedziela 12:52:50, 03 Grudzień 2006, Niedziela , 336     Temat postu:

pozdrawiam.mam nadzieje ze dzis te zle chwile nie przyjda
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
myszaaa33
pisarz powyzej 50 postow



Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z POLSKI

PostWysłany: Poniedziałek 16:28:04, 04 Grudzień 2006, Poniedziałek , 337     Temat postu:

buziaki ,pozdrowionka i słoneczka oraz słonka

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mia
Gość






PostWysłany: Wtorek 15:08:45, 05 Grudzień 2006, Wtorek , 338     Temat postu:

=(( --> =( --> =| --> =). Dziękuję.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mia
Gość






PostWysłany: Środa 16:55:31, 20 Grudzień 2006, Środa , 353     Temat postu:

Syf. Totalny syf. Przenoszą mnie do innej budy. Chcą mnie zabrać do psychologa. Będę miała sprawę w sądzie rodzinnym. Wszystko się sypie. Do tego totalna apatia z mojej strony. Nic nie czuje. Cała twarz pociachana. Syf.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 111 _ DEPRESJA _ FORUM _ GLOWNE _ PUBLICZNY POKOJ CZATOWY DEPRESJA NA _ WWW.CZAT.ONET.PL ___ piszemy tutaj o sobie, pomagamy wzajemnie... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 6 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin