Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ...
Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

O równości wyznaniowej i równości światopoglądów

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna ->

505 ABC DEPRESJI - podstawowe informacje i najczęściej zadawane pytania
/ Logi z dyskusji tematycznych w pokoju depresja czat onetu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kokolinka486
pisarz stopien III 400 postow



Dołączył: 13 Lis 2011
Posty: 479
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sobota 2:24:07, 18 Styczeń 2014, Sobota , 17     Temat postu: O równości wyznaniowej i równości światopoglądów

[21:32] <tab_oon_viceadmin> Od 21:30 rozmawiamy wspólnie o równości wyznaniowej i równości światopoglądów na #depresja, o konieczności tworzenia środowiska wzajemnej akceptacji, aby można było się wspierać w zaburzeniach, które "nie wybierają". ;
[21:32] <tab_oon_viceadmin> W czasie rozmów "przy kominku" prosimy o wyciszanie pozostałych tematów, powitań, priv.
[21:33] <Aurellia_> czy jestesmy tolerancyjni w stos do ludzi innych religii ?
[21:34] <Aurellia_> czy doswiadczamy niekiedy / a moze czesto / nietolerancji ze strony innych ?
[21:34] <kokolinka> a może należało by zadać pytanie Aurellia_ - w jakim stopniu jesteśmy tolerancyjni w stosunku do innych wyznań ?
[21:34] <oiia> Aurellia_ ja tak wysumie nie interesuje mnie co w kto wierzy
[21:35] <asertina> mowi ze jestesmy ale draznia nas inne religie
[21:35] <oiia> mnie nie
[21:35] <~Yonek> ludzie nigdy nie byli nie sa i nie beda tolerancyjni na innosc jaka by ona nie byla
[21:35] <kokolinka> a czemu draźnią asertina ?
[21:35] <Aurellia_> dla mnie tez wazne jest jakim kto jest czlowiekiem , czy ma szacunek do innych , czy nie robi innym krzywdy
[21:35] <listonoszeu> Aurellia_ wyadaje mi się, że generalnie jesteśmy, ale zawsze znajdą się jednostki które będą chciały prowokować
[21:35] <tab_oon_viceadmin> Aurellia_ jest taka opinia, ze duchowosc pomaga w wychodzeniu z depresji, czy to moze byc prawda?
[21:36] <Aurellia_> ~Yonek dlaczego nie lubia innosci ?
[21:36] <asertina> bo nieuemim spokojnie rozmawiac ze swiadiem jehowym ktory moziw cos przeciwnego wco ja wierze
[21:36] <asertina> to mnie telepie
[21:36] <~Yonek> Aurellia_ boimy sie innosci
[21:36] <fajny__chlopak> ateista też może być duchowy
[21:36] <~Yonek> nie rozumiemy i sie boimy
[21:36] <oiia> Aurellia_ dokladnie to samo ma na mysli liczy sie jak jest czlowiek a nie w co wierzy
[21:36] <TusiaM> asertina a czy rażą Cie równie podobnie inne narodowości
[21:36] <Aurellia_> tab_oon_viceadmin uwazam ze tak , sama jestem tego przykladem ... moze nie leczy , ale pomaga
[21:36] <alaska1> nie lubię jak ktoś ma monopol na racje ,twierdząc że jego religia jest tą jedną jedyną i prawdziwą
[21:36] <asertina> powiem tak toleruje staranm sie nieopbrazac ale do czasu jak ktos mi zdania nie narzuca
[21:37] <kokolinka> tab_oon_viceadmin ale nie tylko z depresji przecież sama ostatnio włączyłam do ,,leczenia ,, oprócz farmakologi i terapii również i wiarę
[21:37] <asertina> nie
[21:37] <listonoszeu> asertina drażnią pewnie jak są zbyt agresywne albo natarczywe, mi się wydaje, że jak ktoś wierzy i tego nie narzuca innym to nie drażni
[21:37] <asertina> dokladnie
[21:37] <~Yonek> poza tym ludzie sa egoistami i egocentrykami
[21:37] <kokolinka> a raczej duchowość , należałoby powiedzieć
[21:37] <~Yonek> duchowosc = wiara ?
[21:38] <Aurellia_> duchowosc , czyli nie tylko skupianie sie na ciele fizycznym...


[21:38] <kokolinka> no właśnie , co to jest ,,wiara ,, ?
[21:38] <listonoszeu> tab_oon_viceadmin każdy szuka oparcia, nawet podświadomie, czasami jak bliscy zawodzą pozostaje nam tylko wiara
[21:38] <fajny__chlopak> spacer w lesie czasem jest bardziej duchowy niż klepanie(bez obrazy) modlitwa
[21:38] <Bergman> wiara to akceptowanie różnych doktryn... według mnie
[21:38] <~Yonek> wiara w nienamacalne
[21:39] <Aurellia_> fajny__chlopak tak masz racje , bo modlitwy tez powinny byc swiadome i z uczuciem
[21:39] <kokolinka> czy wiara = religia ?
[21:39] <~Yonek> latwo wierzyc w namacalne
[21:39] <~Yonek> kokolinka raczej nie
[21:39] <oiia> dla mnie wiara to przestrzeganie wymiare mozliwosc zasad Bozych
[21:39] <oiia> kokolinka
[21:39] <tab_oon_viceadmin> fajny__chlopak masz wielka racje
[21:39] <listonoszeu> fajny__chlopak nie wszyscy klepią modliwty, często mają one wyraz duchowy, przemyśliwań, uspokojenia w słowie
[21:39] <~Yonek> oiia wiara katolicka ale wiar jest wiecej nie tylko religijne
[21:39] <kokolinka> czym to się według Ciebie ~Yonek różni wiara od religii ?
[21:40] <fajny__chlopak> listonoszeu wiem o tym
[21:40] <~Yonek> kokolinka ja do wierzenia np. w Boga nie potrzebuje monopolu kosciola katolickiego
[21:40] <kokolinka> a czego potrzebujesz ?
[21:40] <~Yonek> i wierze sobie e jego istnienie po swojemu a nie wedlug nakazow koscielnych
[21:41] <Aurellia_> ~Yonek ja tez od jakiegos czasu nie identyfikuje sie z religią ... choc jestem wierzaca i wielbie Boga
[21:41] <~Yonek> dla mnie Bog jest jakas sila ..energia
[21:41] <listonoszeu> kokolinka to chyba zby szerokie pytanie, religia uporządkowuje pewne sprawy,
[21:41] <Typowa_Blond33> ~Yonek czyli jesteś wierzący, ale nie religijny
[21:41] <kokolinka> ktoś , kto wolał pozostać anonimowy parę dni temu tu na pokoju napisał bardzo mądre według mnie zdanie :,, Niech sobie każdy wierzy, w co chce, nawet w nogę od stołu, byleby tylko tą nogą nikogo nie zdzielił przez łeb. Wink ,,
[21:41] <~Yonek> Typowa_Blond33 tak
[21:41] <fajny__chlopak> yonek ja podobnie
[21:42] <kokolinka> listonoszeu a wiara ?
[21:42] <oiia> ~Yonek wiec co ci daje sama wiara bez religi
[21:42] <kamienna> kokolinka bo wiara bez uczynkow jest martwa i tez przez uczynki jest oceniana
[21:42] <listonoszeu> kokolinka to raczej dowcip, nie zrozum mnie źle


[21:42] <tab_oon_viceadmin> fajny__chlopak spacer w lesie lub rozmowa na serio z czlowiekiem, zwlaszcza ta odwazna - prowadzi o wiele dalej w ducha, niz martwe sakrametny IMHO
[21:43] <kamienna> nie sztuka wierzyc,byle wierzyc
[21:43] <~Yonek> oiia a co daje religia bez wiary bo pelno takich co sie modla pod figura a maja d.. za skora jak mowi stare przyslowie
[21:43] <Typowa_Blond33> kokolinka wiara jest naturalną cechą ludzi
[21:43] <oiia> no wlasnie kamienna
[21:43] <listonoszeu> kokolinka bo samo porównywanie stanu duchowego jakim jest wiara do nogi od stołu to raczej nie taktowne
[21:43] <~Yonek> ci co najwiecej umoralniaja wg. doktryny kosciola sa najwiekszymi hipokrytami
[21:43] <Aurellia_> kamienna na pewnym etapie wiary doswiadczamy pewnosci i mamy swoje WIEM
[21:44] <kamienna> coz komu po uduchowionej modlitwie,kiedy po otrzepaniu spodni ktos wstaje z kolan i nie robi nic,by dac siwadectwo tej swojej wierze
[21:44] <detektyw7> Cała prawda o kościele! Przeczytaj koniecznie!!!
[21:44] <kamienna> tu nie chodzi o to,czy ja WIEM ale czy inni wiedza,ze ja wiem
[21:44] <listonoszeu> Typowa_Blond33 zgadzam się, bo jest wiele rzeczy których nie da się objąć rozumem
[21:44] <kokolinka> listonoszeu tu raczej o tolerancję chodziło : )
[21:44] <listonoszeu> i nie chodzi tu tylko o wydarzenia, ale też emocje, uczucie itp.
[21:45] <Aurellia_> kamienna ale nie kazdy czuje w sobie misje , by mowic o swoich doswiadczeniach Boga


[21:45] <kokolinka> do czego nam jest potrzebna wiara ?
[21:45] <~Yonek> oiia wiec jak to jest z ta religia bez wiary bo pelno jej
[21:45] <Typowa_Blond33> listonoszeu dokładnie, a wiara jest potrzebna ludziom, jednoczy i okresla naszą tożsamość
[21:45] <~Yonek> kokolinka wiara to nadzieja
[21:45] <listonoszeu> kokolinka skoro tak uważasz
[21:45] <fajny__chlopak> czasem jednoczy czasem dzieli
[21:45] <kamienna> zycie wedlug Jego przykazan to nie misja Aurelia,to wlasnie wiara
[21:46] <kokolinka> Filozof Paul Tillich opisuje kondycję człowieka stwierdzając, że zawsze uwikłany jest on w trzy rodzaje lęków: lęk przed winą , lęk przed bezsensem życia i lęk przed śmiercią . Sądzę , że wiara pomaga nam radzić sobie z tym ostatnim lękiem ...
[21:46] <~Arsenik> Aurellia dzieki za podpowiedz
[21:46] <Aurellia_> fajny__chlopak czesto religia staje sie tematem sporow ? moja religia najlepsza, najprawdziwsza /
[21:46] <kokolinka> a jak Wy sądzicie ?
[21:46] <kokolinka> ~Yonek nadzieja na co ?
[21:46] <oiia> ~Yonek ja mysle ze dla wielu ludzi religia i wiara znaczy co innego bo tak jak na pisales chodza do kosciola a diabla za skora maja
[21:46] <septic> Wiara jest nam potrzebna do poczucia bezpieczenstwa, niezaleznie od tego w co wierzymy. Jednym to poczucie daje wiara w boga, innym wiara w siebie.
[21:47] <~Yonek> kokolinka to dla mnie pozytywne nastawienie
[21:47] <~Yonek> oiia wlasnie
[21:47] <Aurellia_> ~Yonek widac ... wiara to cos wiecej niz nadzieja , w nadziei jest jakas niepewnosc ... w wierze jej niema
[21:47] <listonoszeu> kokolinka raczej przed bezsensem, ja bym dał, czyli "wszystko co robię ma jakiść sens, trzeba tylko wyciągać wnioski, zbierać doświadczenia"
[21:48] <~Yonek> kokolinka gdyby wiara miala negatywne konotacje raczej malo kto by wierzyl wiec musi byc w tym jakies optymistyczne przeslanie
[21:48] <oiia> ~Yonek malo jest ludzi co pieka dobry chlep
[21:48] <Aurellia_> ~Yonek a wojny religijne ?
[21:48] <~Yonek> inna sprawa tyczy sie tych co w imieniem Boga na ustach czynia zlo
[21:48] <tab_oon_viceadmin> Typowa_Blond33 nie gardzimy niczym, ani wiara bez religii, ani religia bez wiary, obie sa bardzo ludzkie
[21:49] <SylweriusZ93> ...
[21:49] <~Yonek> Aurellia_ no wlasnie to inna sprawa to przeklamanie to co oni robia
[21:49] <listonoszeu> Aurellia_ wojny które są podszyte ideologią chciałaś napisać Smile
[21:49] <listonoszeu> chyba
[21:49] <kokolinka> ja miałam bardzo na bakier przez pewien czas w wiarą , aż ktoś mi przypomniał , czym ona jest , czego można w niej szukać ...
[21:49] <~Yonek> dekalog tez jest przeinaczony tak jak nauki Chrystusa
[21:50] <Aurellia_> listonoszeu i interwencje zbrojne w innych krajach ..
[21:50] <~Yonek> kazda religia sie juz tylko slizga na starych naukach
[21:50] <~Arsenik> kokolinka Jezus rzekl niewiernemu Tomaszowi <Uwierzyles dlatego,poniewaz Mnie ujrzales?Blogoslawieni,ktorzy nie widzieli,a uwierzyli>namnie to jest wiara
[21:50] <Aurellia_> a ja odnajduje wiele wspolnego w roznych religiach ...
[21:51] <Aurellia_> Bog jest jeden ...


[21:51] <~Yonek> a mam pytanie czy piszac wiara macie na mysli ogolne pojecie wiary czy chodzi o wiare katolicka ?
[21:51] <MaximusXVII> tab_oon_viceadmin witaj
[21:51] <~Yonek> albo religijna
[21:51] <kokolinka> ~Arsenik dla mnie również
[21:51] <Aurellia_> MaximusXVII czesc , rozmawiamy o rownosci roznych wyznan
[21:51] <listonoszeu> ~Yonek dekalog występuje w każdej religii i bez niej często w dużej mierze też, czasami trochę pozmieniany ale to są po prostu zasady życia w grupie/społeczeństwie
[21:51] <septic> Czlowiek ktory nie wierzy w nic jest nieszczesliwy. Wiara przeciez motywuje, jest jak motor ktory pcha do przodu. Bez wiary niczego nie mozna osiagnac
[21:51] <Aurellia_> ~Yonek nie wszyscy z nas są katolikami , wiec...
[21:51] <~Yonek> listonoszeu no i dopasowywanie do czasow w jakich przyszlo nam zyc
[21:51] <listonoszeu> ~Yonek nie rozmawiamy tu nt. konkretnej wiary
[21:51] <RainbowDash> Osobiście wierzę w ludzi,w ich dobre serca i zamiary. Wierzę w dobro które płynie z serca.
[21:52] <kokolinka> wiara pomaga nam dostrzec cel w życiu
[21:52] <~Yonek> aha czyl;i ogolnie ..dzieki
[21:52] <listonoszeu> ~Yonek pewne wartości są uniwersalne, nie można ich zmieniać
[21:52] <tab_oon_viceadmin> ~Yonek mamy na mysli wiare, takze te wiare ateistow, depresja nikogo nie roznicuje, jestesmy wobec niej rowni
[21:52] <MaximusXVII> kokolinka maszracje
[21:52] <~Yonek> listonoszeu ale nastepuja naditerpretacje
[21:52] <Aurellia_> RainbowDash pieknie powiedziane ...
[21:53] <~Arsenik> islamistuw jest chyba najwiecej na swiecie duzo wspulnego znami niemajo chyba tylko Abrachama Aurellia
[21:53] <alaska1> RainbowDash i to jest wiara
[21:53] <listonoszeu> ~Yonek też racja, ale ta nadinterpretacja często właśnie jest robiona przez różne, nawet skrajne strony
[21:53] <listonoszeu> i mają różny wydźwięk
[21:53] <~Yonek> tab_oon_viceadmin wlasnie o to pytam bo ja pisze o wierze ogolnej bez niej czlowiek jest pusty
[21:53] <Aurellia_> ~Arsenik wiele jest odstepstw w roznych religiach , ludzie za tym stoją
[21:54] <~Yonek> listonoszeu wiadomo to wygrani pisza historie
[21:54] <tab_oon_viceadmin> ~Arsenik wyznawcy Allaha maja cos wsolnego z nami... depresję
[21:54] <emelka> moj kolega kiedys tak przwinal troche nie ladnie ale.."jeden bog jeden chu... jak go nazwiesz,otwierasz oczy dostajesz od zycia szanse"
[21:54] <RainbowDash> Są tacy którzy w życiu potrzebują Boga - nie ważne pod jaką postacią. Nie ważne też jak to,czy Go nazywamy.
[21:54] <kokolinka> wiara to coś , co zapewnia nam poczucie bezpieczeństwa , daje wsparcie , nie pozwala się poddać , daje poczucie , że nie jest się samemu z przeciwnościami losu ...
[21:54] <listonoszeu> ~Yonek ciekawe ...
[21:54] <~Yonek> nawet ateisci w cos wierza
[21:55] <Lukasz_85> mądze mówicie
[21:55] <Aurellia_> RainbowDash prawdą jest ze bez wzgledu na zapotrzebowanie , czy go mamy czy nie Bog jest
[21:55] <alaska1> ~Yonek ,w siebie
[21:55] <~Yonek> listonoszeu nie zgadzasz sie ?
[21:55] <~Yonek> alaska1 mozliwe
[21:56] <Aurellia_> kokolinka wiara pozwala nam wzrastac..
[21:56] <Typowa_Blond33> ~Yonek w brak Boga, ale jednak wierzą
[21:56] <listonoszeu> ~Yonek no po historii naszego kraju chyba nie do końca, kultywujemy raczej przegrane powstania itp. itd. niczego tak dobrze nie znamy
[21:56] <Aurellia_> ~chmurka witaj , mowimy o rownosci religijnej
[21:57] <kokolinka> owszem Aurellia_ , jeśli chcemy poprzez poznawanie jej, dawać sobie szansę na ten wzrost
[21:57] <RainbowDash> Aurellia_ Ty mówisz że jest,a ja że Go nie ma. Ale są ludzie. - i dokładnie,każdy ma swoją rację. I dokładnie o to samo chodzi.


[21:57] <listonoszeu> ale mam pytanie, czy ktoś tutaj spotkał się z okazywaniem agresji wobec tego w Kogo wierzy, wobec własnej wiary?
[21:57] <Aurellia_> RainbowDash i nawzajem szanujemy swoje zdanie i nie staramy sie nikogo nawracac na te czy inną stronę ...
[21:58] <~Yonek> a to ze wierzymy ze sie kiedys uwolnimy od chorob czy problemow , to tez wiara
[21:58] <emelka> ja jestem atakowany przez babcie bo nie chodze do kosciola
[21:58] <~Yonek> wiec wiara daje nadzieje
[21:58] <~Arsenik> mam znajomego swiatka Jechowy ich Pismo Swiete sie duzo nieruzni od naszego ponoc wiecej jest Jechowa niz unas nie palo papierosuw i kaszanki niejedzo bo to jest zabronione Przymierze Boga z Noem nie bedziesz pil krwi zwierzot noi majo zbory takie spotkania
[21:58] <kokolinka> z niezrozumieniem , że zmieniam ,,kościół ,, listonoszeu
[21:58] <listonoszeu> emelka no czyli nie za brak wiary - jest dobrze Smile
[21:58] <Aurellia_> listonoszeu ja czasem doswiadczam nietolerancji jesli mowię o tym jak wierze . I to np od katolikow , czy zielonoswiatkowcow
[21:59] <~Yonek> listonoszeu oczywisci sa wyjatki ale ogolnie zwyciezcy pisza historie i modyfikuja ja do wlasnych pogladow czy potrzeb to samo czyniono odnosnie religi
[21:59] <Aurellia_> ~Arsenik SJ to dobrzy ludzie ...
[21:59] <listonoszeu> kokolinka ale na tym polega chyba dyskusja, że człowiek pyta, ma wątpliwości, to "niezrozumienie" to chyba nie jest przejaw nietolerancji? jak uważasz?
[21:59] <MaximusXVII> Aurellia_ ale nie kazdy katolik jest zły sa rozni ludzie
[22:00] <emelka> listonoszeu mam wiare w ludzi,mimo wszystko
[22:00] <listonoszeu> Aurellia_ ale w jaki sposób, na prawdę, chciałbym wiedzieć, czy to są dyskusje, czy agresja, obrażanie się, bo nie wszystko wydaje mi się jest nietolerancją
[22:00] <kokolinka> wiesz listonoszeu , to zależy od tego , jakimi słowami zostanie ono przekazane : )
[22:00] <Aurellia_> MaximusXVII tak w roznych religiach zdarzaja sie fanatycy ... niestety i z ich strony jest zero tolerancji wobec innych wyznan
[22:00] <listonoszeu> dyskusje o religii istniały jak świat światem, na tym polega przecież też przekonywanie
[22:00] <septic> Wiara tez byc moze narzedziem do zlych celow. Przyklad - wpajanie mlodym islamczykom fauszywych, zabojczych ideii przez terrorystow, ktore pozniej, w dojrzalszym wieku, dokonuja zlych czynow, bo wierza w ich slusznosc. Sedno jest takie, ze cos, czym poslguja sie ludzie zli w okreslonym celu. Nie we wszystko nalezy bezgranicznie wierzyc.
[22:01] <kokolinka> co innego jest pytać , co innego jest osądzać kogoś


[22:01] <RainbowDash> Aurellia_ i właśnie o to chodzi. Załóżmy - w Twoim życiu ważny jest Bóg. Z chęcią wysłucham jak tego doświadczasz,jak wygląda Twój punkt widzenia. I ciesze się że z taką pasją potrafisz o tym opowiedzieć. W zamian mogę opowiedzieć o tym jak życie wygląda bez Boga,i że również może być pełnowartościowe i szczęśliwe. - i to wg mnie akceptacja. Słowo "tolerancja" wg mnie ma negatywny wydźwięk.
[22:01] <listonoszeu> kokolinka właśnie o to pytam, czy to są słowa agresji czy dyskusji, bo często mylimy jedno z drugim
[22:02] <Aurellia_> RainbowDash i mysle ze wiele wieczorow moglybysmy przegadac
[22:02] <kokolinka> listonoszeu właśnie agresji , i negatywnej oceny - więc tu raczej o nietolerancji mowa
[22:02] <emelka> czym jest wedlug Was bog,albo kim?
[22:03] <~Arsenik> wiem ze czytajo Pismo Swiete a tez so ruznice miedzy nami Ja chodze do Jezuituw najbardziej jestem do nich przekonany mimo ze to niemoja parafia moze ze nasz Papierz Franciszek
[22:03] <Aurellia_> listonoszeu jesli ktos publicznie zarzuca mi klamstwo , mowi " jestes klamca " to chyba to agresja ...

[22:03] <kokolinka> emelka kimś , kto prowadzi mnie za rękę , tylko ja nie zawsze chcę iść drogą , którą mi wyznacza , więc moje porażki nie są porażkami , tylko informacją od Pana , że on to widzi inaczej niż ja ....
[22:03] <listonoszeu> kokolinka negatywna ocena to nie nietolerancja, moim zdaniem, agresja tak
[22:03] <septic> Ja wierze tylko w jednego Boga. Tym bogiem sa ludzie, ktorzy nami rzadza i wyznaczaja nam granice. Czy to zly bog, czy dobry, trudno powiedziec....
[22:04] <~Yonek> septic to czas sie obudzic
[22:04] <~Yonek> bez urazy
[22:04] <septic> ~Yonek moglbys rozwinac mysl?
[22:04] <Aurellia_> emelka Naczelny Konstruktor < Stworzyciel , Bog o imieniu Jam Jest który Jest ... to ten sam...
[22:04] <~Yonek> wiara w innego czlowieka
[22:04] <~Yonek> septic ludzie zawodza
[22:05] <listonoszeu> septic ludzie są różni ... więc o których mówisz, z jakim charakterem, czy przemawia czysty konformizm
[22:05] <listonoszeu> ?
[22:05] <septic> Tak, lecz w duzej mierze oni za nas decyduja. Czyli sa jakby takimi Bogami... Boga wsrod nas nie ma i nie wyznacza nam granic, zas sa ludzie ktorzy to robia i sa wszechmocni
[22:05] <~Yonek> jednak wiara dla mnie musi odnosic sie do czegos nienamacalnego a nie do kogos
[22:05] <~Arsenik> Zawsze jest ruznica miedzy nami oto ze Maryja Matka Boska byla bez grzechu a swiadkowie twierdzo ze nie
[22:05] <~Yonek> to pewnen stan umyslu
[22:05] <Bergman> mi osobiście podobają się różne obrzędy religijne mają coś w sobie, że utrzymujemy kontakt z czymś wyższym, nie powinno się człowiekowi ograniczać takiej możliwości
[22:05] <RainbowDash> Granicą ludzką jest wolna wola którą posiada każdy z nas.
[22:06] <Aurellia_> septic bo Bog kresli kazdemu z nasz "szkic" zycia , a my to zycie ustawiamy sami
[22:06] <Bergman> to ma coś wręcz z namiastki teatru...
[22:06] <listonoszeu> ~Yonek zgadzam się, do czegoś czego nie można do końca ogarnąć umysłem, zanalizować, a są i mają na nas wpływ
[22:06] <~Yonek> listonoszeu dokladnie to
[22:06] <oiia> nie zgodze sie z tym ze zlowiek ma wolna wole RainbowDash
[22:07] <listonoszeu> Bergman bo jesteśmy tylko ludźmi,
[22:07] <Aurellia_> ~Arsenik a jakie to ma znaczenie byla czy nie ? wazne ze byla matką Jezusa
[22:07] <~Arsenik> tak
[22:07] <RainbowDash> oiia Dlaczego?
[22:08] <listonoszeu> oiia jest taka teoria - szachownicy, człowiek ma wolną wolę, może wybrać x możliwości ale nie wszystkie bo ograniczają nas okoliczności, czas miejsce
[22:08] <listonoszeu> tak jak na szachownicy, są różne możliwości ruchu
[22:08] <oiia> RainbowDash bo nie jest wola wola dziecka kore jest wkorzystwane seksualnie albo nie bylo wola mojej siostry tak szybko odejsc z tego swiata


[22:09] <emelka> czyli bog to wiara,wierzymy w cos slepo,nie konkretnie w jakas postac,to taka pewnosc ktora nas chroni,przy ktorej czujemy sie bezpieczni
[22:09] <listonoszeu> Aurellia_ tak, i możemy wybrać, dobro, zło, obojętność, krzywdę, pomoc itd itp
[22:09] <RainbowDash> oiia to zupełnie nie o to mi chodziło. Bardziej w temacie wiary/niewiary.
[22:09] <Aurellia_> oiia a ja do swojej siostry mialam pretensje ze odeszla , choc na chorobe fizyczną ...
[22:09] <kokolinka> człowiek ma więc potrzebę wiary , tak emelka ?
[22:10] <Aurellia_> emelka nie to nie tak
[22:10] <listonoszeu> emelka nie wierzymy w ślepo, wiemy w co wierzymy bo Bóg określa naszą drogę jak powinna wyglądać, a więc nie jest to ślepo
[22:10] <emelka> oczywista oczywistosc kokolinka
[22:10] <Opty> listonoszeu najpierw trzeba zaczac od interpretacji co dla ciebi jest dobro co zlo by wybierac
[22:10] <kokolinka> czy zauważyliście w swoim otoczeniu, tu na IRC , że swiadkowie jehowy są atakowani ?
[22:11] <Opty> to co jest dobrem dla pana nie znaczy ze jest dla pani
[22:11] <Aurellia_> ~Yonek tak .
[22:11] <~Yonek> kokolinka a sa tu jacys ?
[22:11] <septic> ~Yonek Rozumiem. U mnie roznica polega na tym ze wierze tylko w to co widze. Co bedzie po smierci to dla mnie zagadka ktorej nie staram sie rozwiazywac. Nie mniej jednak zyje w zgodzie z wlasna etyka i chce dobra dla ludzi, bo wierze w dobro
[22:11] <Opty> ja nie odrozniam swiatka jechowego tutaj od zwyklego człeka
[22:11] <listonoszeu> Opty wybór to wybór, Ty/ja/ONA/On go dokonujemy z myślą czy coś jest dobre czy nie np.
[22:11] <kokolinka> ~Yonek różni ludzie tu są
[22:11] <Aurellia_> ~Yonek na pewno są
[22:11] <~Yonek> septic wlasnie.. to co namacalne fizyczne a dla mnie sama wiara jest czym wiecej
[22:12] <Opty> mowie tylko to ze warto sie zastanowic czy to dobro jest dobrem
[22:12] <Opty> czy moje dobo jest dla kogos dobrem a moze złem
[22:12] <emelka> czyli w takim razie bog to pewnosc naszych wyborow listonoszeu??
[22:12] <Aurellia_> septic a gdybys wiecej widzial , mial wiecej "zmyslow" uwierzylbys ?
[22:12] <~Yonek> kokolinka szczerze nigdy sie tu z nikim takim nie spotkalem dla mnie wszyscy sa tu userami
[22:12] <Aurellia_> emelka na pewnym etapie rozwoju duchowego tak
[22:12] <~Yonek> Aurellia_ mozliwe ze i muzumanie sa
[22:13] <~Yonek> septic jesli Ci ta wiara pomaga to nic zlego kazdy ma prawo do wlasnej wiary : )
[22:14] <Aurellia_> ~Yonek mam znajomą muzulmanke , mieszka w Holandii , wiesz ze ona o Bogu mowi tak jak ja ?
[22:14] <septic> Aurellia_ wiecej zmyslow? co masz na mysli, nie bardzo lapie


[22:14] <kokolinka> jak sądzicie , czemu czasami mamy momenty zwątpienia w to ,w co wierzymy ?
[22:14] <~Yonek> Aurellia_ wierzy w Boga ale nie w instytucje i monopol kosciola ?
[22:14] <emelka> to jest proba wiary kokolinka
[22:15] <~Yonek> kokolinka bo jestesmy tylko ludzmi
[22:15] <Aurellia_> septic np gdybys widzial / wiedzial co sie wydarzy za chwile ?
[22:15] <Aurellia_> ~Yonek dokladnie
[22:15] <listonoszeu> Aurellia_ tak jak wspomniałaś, fanatycy są wszędzie, skrajności też, wydaje mi się, że większość ludzi którzy wierzą w Boga wierzą w podstawowe zasady dekalogu
[22:15] <listonoszeu> bez wzgledu na religię
[22:15] <listonoszeu> jaką wyznają
[22:15] <kokolinka> rozmawiacie z kimś o swojej wierze ,np przy herbatce i ciastkach ?
[22:15] <Aurellia_> listonoszeu a czym jest dla Ciebie Dekalog ?
[22:15] <oiia> kokolinka moze za slabej wiary jestesmy
[22:16] <~Yonek> mi sie podobaly slowa Franciszka kto kocha Boga musi kochac tez ludzi jedno bez drugiego nie jest mozliwe
[22:16] <septic> Aurellia_ Mowisz o darze przewidywania? Trudno mi sobie wyobrazic cos takiego. Jesli ktos by mi udowodnil, ze dysponuje takim darem, czy zmyslem, to bylbyl sklonny uwierzyc w pozazmyslowy swiat
[22:16] <listonoszeu> Aurellia_ zbiorem zasad, którymi powinienem kierować sie w życiu
[22:16] <kokolinka> oiia no tak się właśnie oiia zastanawiam ,czy taki nie jest powód
[22:16] <Aurellia_> ~Yonek jest zasada ; najpierw Boga , potem siebie i ludzi
[22:16] <listonoszeu> i których nie powinienem odrzucać, nawet jak czasmi nie wychodzi
[22:17] <~Yonek> Aurellia_ tak choc to zalezy juz od nas samych
[22:17] <baca72> a ja wierze w boga a nie codze do kosciola na codzien nie jestem zlym czlowiekiem tak mysle jak umre to co sie ze mna stanie....
[22:18] <listonoszeu> baca72 to pytanie zadają sobie również Ci, którzy chodzą do Kościoła, uwierz mi Smile
[22:18] <oiia> czytales baca72 kiedys ksiazke zycie po zycju
[22:18] <Aurellia_> septic to sie zdarza spontanicznie , nie mozna planowac i nie mozna wytlumaczyc . Dla mnie to jak i wiele innych to znaki , na prawdziwosc mojej wiary
[22:18] <kokolinka> to taki naturalny lęk przed śmiercią baca72
[22:18] <baca72> oiia czytalem
[22:18] <~Yonek> reinkarnacja i do poprawki baca72
[22:19] <oiia> baca72 to powines sam sobie odpowiedziec na swoje pytanie
[22:19] <Aurellia_> baca72 zyj jak umiesz najlepiej , nie rob innym krzywdy , wspieraj chocby dobrym slowem i ... nie masz co sie martwic
[22:19] <kokolinka> choć ludzie wierzący mocno w to co wierzą , nie powinni się bać śmierci - w niektórych religiach to przecież po prostu początek nowego życia ...
[22:19] <~Arsenik> ciekawe czy 1 ludzie Adam i Ewa so zbawieni wedlug swiatkuw Jechowy so potepieni,wedlug religi wschodniej so swieci ,w sobote poprzedzajoco Niedziele Zmartwychstania w liturgi odczytane jest ze Jezus stepuje w otchlan po Adama jest tez wiele obrazuw swiadczocym otym mysle se nasi Praojcowie so zbawieni to moje zdanie
[22:19] <RainbowDash> Aurellia_ Ty to wiesz o co w życiu chodzi Smile
[22:19] <baca72> poczatek...
[22:20] <~Yonek> przejdziesz na wyzszy poziom jak w grze
[22:20] <baca72> tak hehe
[22:20] <Aurellia_> RainbowDash troche zyje juz na tym swiecie
[22:20] <Aurellia_> ~Yonek albo na nizszy ?
[22:20] <baca72> wiec trzeba punktowac puki sie da
[22:20] <listonoszeu> kokolinka tak jak przy depresji - Łatwo się mówi, gorzej z wykonaniem, w teorii jesteśmy świetni
[22:21] <listonoszeu> wszyscy
[22:21] <oiia> kokolinka no wlasnie czasami mnie to zastanawia ze sa ludzie wierzac a mimo to boja sie smierci jak wiedza ze ich zycje zaczyna sie dopiero po smierci ziemskiej
[22:21] <~Yonek> kokolinka muzumanie maja swoj raj po smierci szczegolnie ci co zabija niewiernego dlatego oni nie boja sie smierci za to katolicy bardziej wierza w pieklo niz niebo stad nasze obawy
[22:21] <Aurellia_> oiia mają w swoim zyciu nieczyste intencje
[22:21] <~Yonek> Aurellia_ kto wie kto wie albo restart
[22:21] <septic> W niektorych czesciach swiata ludzie ciesza sie i raduja, ze odeszli ich bliscy. Istnieje przekonanie, ze nie musza juz doswiadczac bolu i cierpienia Smile
[22:22] <kokolinka> czym jest moralność według Waszych religii ?
[22:22] <listonoszeu> oiia bo jesteśmy tylko ludźmi, tak jak boimy się bólu, rozstania, śmierć to też przecież rozstanie z najbliższymi i strach przed bólem
[22:22] <oiia> Aurellia_ albo tak na prawde nie wierza w Boga
[22:22] <baca72> septic bo im za zycia w tylek dawali
[22:22] <~Yonek> zuwazyliscie ze katollicyzm jest religia defetystyczna muza smutna przypowiesci bardziej upominaja
[22:22] <Aurellia_> septic z tym to roznie jest ... ale fakt bolu fizycznego po smierci nie ma ...ale...
[22:23] <RainbowDash> septic dokładnie jak mówisz. Meksykanie sie cieszą, przystrajają groby w kolorowe ozdoby i świętują na wesoło. Szczerze - dobry pomysł Smile
[22:23] <kokolinka> listonoszeu dla kogoś kto żyje w bólu , perspektywa życia bez bólu jest już sama w sobie zapowiedzią raju : )
[22:23] <baca72> zreszta bedzie co mo byc
[22:24] <listonoszeu> oiia strach to rzecz ludzka, nie jesteśmy Bogami więc często się boimy, po to są nauczyciele duchowi żeby pomóc nam się przełamać
[22:24] <~Arsenik> Zylem tak by w godzine smierci moglem sie raczej smiac niz lekac Witold Pilecki Ochotnik do Oswiecima czytak ksiozke o nasladowaniu Jezusa
[22:24] <Aurellia_> kokolinka a dla mnie od pewnego czasu wazniejsze od wyzdrowienia stalo sie zrozumienie...
[22:24] <~Yonek> dobra sie nagadalem
[22:25] <Aurellia_> listonoszeu ja mam tylko jednego Nauczyciela Duchowego - Jezusa Chrystusa
[22:25] <kokolinka> czasami to własnie wiara pomaga nam to zrozumienie znaleźć Aurellia_ ,
[22:25] <listonoszeu> kokolinka są ludzie, którzy cierpią i chcą żyć - nie każdy chce od razu do raju z powodu cierpienia
[22:25] <oiia> listonoszeu rozumie cie tylko tak se mysle ze bol to maja nie ktorzy tu na ziemi zyjac a odchodza z tego swiata juz nie powini sie bac bo tam bolu nie ma
[22:25] <Aurellia_> kokolinka wlasnie o tym mowię ... I wiem z doswiadczenia , ze jesli szczerze szukamy , znajdujemy
[22:26] <Aurellia_> listonoszeu a cierpienia nie zapewnia raju
[22:26] <listonoszeu> Aurellia_ mówię, że często przy umierających są ludzie którzy wspieracją, może to być ksiądz, pop, mędrzec, nauczyciel duchowy
[22:26] <kokolinka> listonoszeu i wiara pomoga im czasami zrozumieć,czemu cierpią , i dać siłę do życia -raj musi poczekać : )


[22:26] <tab_oon_viceadmin> powoli konczymy nasz panel o rownosci wszystkich pogldow na #depresja, ma tabo nadzieje, ze nas to osmieli nie tylko do ujawniania zaburzen, ale i swiatopobladoe, do dzielenia sie soba w pelnym pokoju
[22:26] <listonoszeu> pomagają przejść dalej
[22:27] <kokolinka> mam wrażenie , że tylko niewielką część tematu dziś udało nam się poruszyć
[22:27] <listonoszeu> oiia ale ból ma wiele znaczeń, każdy z nas kogoś kocha, z kimś nie chce się rozstać to ludzkie
[22:27] <tab_oon_viceadmin> jest taka najstarsza mantra swiata
[22:28] <Aurellia_> Mnie wiara /choc bez przynaleznosci religijnej / pomaga zyc mimo powaznej choroby
[22:28] <listonoszeu> nie wszyscy wierzący mają aż tak głęboką wiarę, żeby przyznać "odchodzę -tam będzie tylko lepiej" szczęśliwi którzy tak mają, ale nie wszyscy
[22:28] <Aurellia_> listonoszeu za bardzo ludzkie... za malo Boskie...
[22:28] <listonoszeu> i nie można ich winić za człowieczeństwo
[22:28] <Lukasz_85> Aurellia_ depresja to poważa choroba?
[22:28] <oiia> listonoszeu rozumie ale widziales kiedys umierajaca osobe na raka ?
[22:29] <tab_oon_viceadmin> siegajaca gdzies tam poczatkow dialogu duchowych i agnostykow
[22:29] <Aurellia_> Lukasz_85 mam fizyczna RZS
[22:29] <tab_oon_viceadmin> mozemy zakonczyc nia dzisiejsze spotaknie
[22:29] <Lukasz_85> Aurellia_ nie wiem co to
[22:29] <tab_oon_viceadmin> om bur buva svacha
[22:29] <~Arsenik> mysle ze jest nadzieja dla dzieci bez chrztu umarlych takie .jest moje zdanie.Jezus Chrystus wszystko moze
[22:29] <tab_oon_viceadmin> tatsa vitur varenijam
[22:30] <Aurellia_> Lukasz_85 reumatoidalne zapalenie stawow , bardzo "bolesna "
[22:30] <listonoszeu> oiia zbyt ciężki temat jak dla mnie na dzisiaj - ten o który pytasz
[22:30] <oiia> ok
[22:30] <tab_oon_viceadmin> pharibo devatsja di ma hi
[22:30] <baca72> ale tu sie nikt nie zgrzyta
[22:30] <Lukasz_85> Aurellia_ no to jeszcze nie jest najgorsza choroba
[22:30] <tab_oon_viceadmin> dijojona pracho oga jate
[22:31] <tab_oon_viceadmin> co w skrocie znaczy - "proszę o mądrość"
[22:32] <tab_oon_viceadmin> wygaszamy kominek, chat trwa nadal


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna ->

505 ABC DEPRESJI - podstawowe informacje i najczęściej zadawane pytania
/ Logi z dyskusji tematycznych w pokoju depresja czat onetu
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin