Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ...
Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

W skorupce nieśmiałości - o fobii spolecznej

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 114 _forum_ wpisujmy swe znaleziska netowe linki na temat lecznia depresji i innych podobnych... ascendii... antropofobii itp. nie jestes juz sam...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Malgorzata_
wielki mistrz pisarstwa stopnia IX *3300



Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 4640
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wtorek 21:51:48, 03 Listopad 2009, Wtorek , 306     Temat postu: W skorupce nieśmiałości - o fobii spolecznej

Lęk przed kontaktami z ludźmi, negatywną oceną czy ośmieszeniem często prowadzi do wycofania się z życia. O uciążliwościach fobii społecznej pisze GRZEGORZ KOPACZ

Ludzie posiadają wrodzoną zdolność do tworzenia i podtrzymywania więzi z innymi. Ową zdolność na różnych poziomach ewolucji kształtowały mechanizmy służące przetrwaniu gatunkowemu. Część z nich determinowała optymalną „odległość” między osobnikami tego samego gatunku, wpływając na możliwość ich zbliżania (instynkt stadny) lub zwiększania dystansu między nimi (np. agresja wewnątrzgatunkowa). Pełniły one ważną rolę w ramach selekcji naturalnej, podobnie jak lęk przed wężami, wysokością czy głęboką wodą.

O nadmiernie nasilonym lęku społecznym pisał już w IV wieku p.n.e. Hipokrates. Zachowany opis dotyczył osoby, która „nie spotykała się poza murami domów, kochała życie w ciemności, nie znosiła światła (...) nie zbliżała się do innych z obawy przed złym potraktowaniem, upokorzeniem, ze strachu, że zrobi lub powie coś głupiego, lub że się rozchoruje. Miała wrażenie, że każdy jej się przygląda”. Karol Darwin, analizując historię ewolucyjną rumienienia, opisał przypadek człowieka, który nie był w stanie wypowiedzieć podziękowania za zorganizowanie przyjęcia na jego cześć.

Mimo znacznego rozpowszechnienia, fobia społeczna bardzo późno znalazła należne miejsca w klasyfikacjach psychiatrycznych. Obecne jej ujęcie jako zaburzenia nerwicowego jest dziełem Marksa i Geldera, którzy w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku sformułowali jego definicję. Zainteresowanie fobią społeczną wzrosło w latach osiemdziesiątych. W roku 1992 wyodrębniono ją w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD 10. Takie potraktowanie fobii społecznej wydaje się całkowicie uzasadnione, ze względu na jej rozpowszechnienie i zakres wpływu na życie jednostki. Szacuje się, że w ciągu życia występuje ona u około 3–13 proc. osób i że co dziesiąty pacjent trafiający do podstawowej opieki medycznej to osoba z fobią społeczną. Przyczyny wieloletniego niedoceniania rozpowszechnienia i znaczenia fobii społecznej mogły brać się z traktowania jej objawów jako przejawów zwykłej nieśmiałości, wstydliwości czy zakłopotania.

Fobia społeczna wiąże się z nadmiernym lękiem przed ośmieszeniem, kompromitacją czy upokorzeniem, gdy człowiek ma wrażenie, że jest krytycznie oceniany lub obserwowany przez innych. Towarzyszy ona wielu okolicznościom, takim jak publiczne wypowiadanie swoich poglądów, przemawianie, pisanie w obecności innych osób, uprawianie sportu, uczestniczenie w spotkaniach towarzyskich i wykładach. Lęk pojawia się w trakcie rozmowy przez telefon, w restauracji czy w publicznej toalecie. Przeżywanym emocjom towarzyszą objawy somatyczne, takie jak kołatanie serca, pocenie, drżenie rąk lub całego ciała i nudności, a także – najbardziej w danej sytuacji niepożądane – trudności z wysławianiem się, rumienienie się, parcie na mocz czy stolec. Jeżeli fobia społeczna występuje w dzieciństwie lub adolescencji (wiek młodzieńczy), co często ma miejsce, przejawia się również brakiem albo znacznym ograniczeniem kontaktu słownego, lękiem przed szkołą i unikaniem kontaktów rówieśniczych.

Lęk w fobii społecznej charakteryzuje się nieadekwatnością i irracjonalnością, często zresztą uświadamianą sobie przez osobę doświadczającą go. Równocześnie mogą współwystępować inne zaburzenia lękowe: fobie specyficzne, agorafobia (lęk przed otwartą przestrzenią), depresyjność, różne typy uzależnień. W skrajnej postaci natężenie lęku może osiągać nasilenie typowe dla lęku panicznego, któremu towarzyszy poczucie paraliżu czy odrętwienia.
Pytanie o przyczyny powstawania fobii społecznej pozostaje otwarte. O jej występowaniu decydują prawdopodobnie zarówno czynniki genetyczne, jak i środowiskowe. To, że w funkcjonujących klasyfikacjach została umieszczona wśród zaburzeń typu nerwicowego, wskazuje na obecność czynników psychospołecznych w jej genezie.

Począwszy od pierwszego roku życia, człowiek jest w stanie doświadczać lęku o charakterze społecznym. Może on towarzyszyć już wczesnemu poczuciu odrębności matki i własnego środowiska rodzinnego od obcego (tzw. lęk ósmego miesiąca). Okoliczności towarzyszące procesom identyfikacji, introjekcji (włączania do własnej świadomości obrazu innej osoby), etapom symbiotycznego zlania się z matką, potem separacji i indywiduacji – mogą doprowadzić do wykształcenia się krytycznych postaw wobec siebie bądź innych.

Wśród osób cierpiących z powodu fobii społecznej stwierdza się wiele przypadków urazowych doświadczeń społecznych, ośmieszenia w szkole, wyśmiewania w środowisku rodzinnym czy rówieśniczym. Same urazowe wydarzenia nie są jednak wystarczającym warunkiem wystąpienia fobii społecznej.

Badania Kagana przeprowadzone na Uniwersytecie Harvarda wskazują, że10-15 proc. dzieci od początku ż////nie cenzuralne slowo///administrator//// się szczególną nieśmiałością, są wstydliwe bądź lękowe. Analizy zmierzające do wyjaśnienia znaczenia czynników genetycznych wykazały częstsze występowanie fobii społecznej u krewnych osób z uogólnioną fobią społeczną. Stwierdzono również, że zgodność zachorowania wśród bliźniąt jednojajowych jest około dwa razy wyższa niż w przypadku bliźniąt dwujajowych.

Współczesne rozważania na temat genezy fobii społecznej byłyby niepełne bez uwzględnienia zmian w układzie dopaminergicznym i serotoninergicznym ośrodkowego układu nerwowego. Postęp dotyczący wiedzy na temat wspomnianych odrębności wiąże się z zastosowaniem leków szczególnie skutecznych w fobii społecznej, działających na układy neuroprzekaźnikowe (IMAO i SSRI), oraz nowoczesnych technik neuroobrazowania (tomografia pojedynczego fotonu – SPECT, funkcjonalny rezonans magnetyczny – fMRI, tomografia pozytronowa – PET).

Osoby z fobią społeczną mają tendencję do podporządkowania, starają się nie rzucać w oczy, unikają szerszych kontaktów. Szczególnie zależy im na uzyskaniu aprobaty społecznej. Począwszy od dzieciństwa, uchodzą zwykle za osoby grzeczne, spokojne i układne, niesprawiające kłopotów. Nierzadko decydują się na wykonywanie zawodów niewymagających kontaktów z ludźmi. Wybierają na przykład zawód informatyka, bowiem samotne tworzenie programów komputerowych zwalnia z konieczności częstego narażania się na lęk spotkania z innymi.

Globalne skutki fobii społecznej są dla człowieka zdecydowanie poważniejsze niż w przypadku fobii specyficznych, gdzie przedmiotu lęku można łatwiej uniknąć. O wiele trudniej w aktywnym życiu uniknąć odległych konsekwencji wycofania się z życia społecznego. Dla osoby z fobicznym lękiem społecznym realizowanie obowiązku szkolnego, zawodowego czy innych ważnych celów staje się koszmarem. Jest to logiczną konsekwencją lęku przed negatywną oceną, ośmieszeniem i kontaktami z ludźmi. Trudności takie są tym większe, im ważniejsza wydaje się sprawa do załatwienia. Stąd problemy z pójściem na egzamin, z przeprowadzeniem ważnej prezentacji czy umówieniem się na randkę. Ostatecznie osoby z fobią społeczną często nie osiągają adekwatnego do ich możliwości wykształcenia, pozycji w zawodzie, nie zawierają też związków małżeńskich. Toteż w konsekwencji są samotne, nadużywają alkoholu, przejawiają tendencje do stanów rezygnacyjnych, depresyjnych i – częściej niż przeciętnie – do zachowań samobójczych.

Jak najwcześniejsze uświadomienie sobie, że mamy do czynienia z zaburzeniem, a nie jedynie z „urodą charakteru” osób nim dotkniętych, ma kluczowe znaczenie dla ich przyszłości. Już wczesne oddziaływania psychoterapeutyczne czy profilaktyczne, dotyczące dziecka, mogą przynieść istotne i trwałe efekty. W terapii fobii społecznej szczególny nacisk kładzie się na psychoterapię grupową i indywidualną, z zastosowaniem technik behawioralno-poznawczych zmierzających do identyfikacji i do zmiany nieprawidłowych, autodestruktywnych wzorców, przekonań i zachowań, które odnoszą się do sytuacji społecznych. Dąży się do stopniowego konfrontowania z sytuacjami wywołującymi lęk, między innymi poprzez odgrywanie ról lub ekspozycję na realną sytuację. Istotnym elementem programów terapeutycznych staje się ćwiczenie pożądanych zachowań społecznych.

Można mieć nadzieję, że zastosowanie korzystnego systemu terapeutycznego i doraźne działanie farmakologiczne pomoże wielu osobom „chorującym na nieśmiałość” pokonać lęk przed ludźmi.


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna -> 114 _forum_ wpisujmy swe znaleziska netowe linki na temat lecznia depresji i innych podobnych... ascendii... antropofobii itp. nie jestes juz sam... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin