Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ...
Forum: depresja, pomagamy sobie wzajemnie z poszanowaniem, czytamy i odpowiadamy, to nasza mala ostoja, tutaj mozemy pisac co nas boli, smuci, nie jestes juz sam... mamy czat depresja na www.czat.onet.pl on-line, zapraszam stefan=zaak_333 admin...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

uzaleznienie od lekow przepisywanych przez lekarzy
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna ->


33 ___ o mnie: zaak_333 w pokoju depresja alias tutaj stefan ...pisze o sobie... moj bloog... ...podziel sie swym smutkiem a smutku biedz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefan
administrator, zalozyciel forum



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 12258
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice warszawy
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Sobota 14:33:52, 03 Grudzień 2005, Sobota , 336     Temat postu: uzaleznienie od lekow przepisywanych przez lekarzy

pytanie.... ile czasu mozna brac leki by bylo bezpiecznie? smieszne i niepowazne z mojego punktu widzenia, takie pytanie.... jestem uzalezniony od ok 10 lat, w tym roku udalo mi sie odstawic leki

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez stefan dnia Środa 17:28:53, 01 Sierpień 2007, Środa , 212 , w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefan
administrator, zalozyciel forum



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 12258
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice warszawy
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 10:37:14, 04 Grudzień 2005, Niedziela , 337     Temat postu: leki

Niektore, albo nawet wszystkie leki przepisywane przez lekarzy to paskudztwa, niszcza zdrowie i w przypadku niektorych uzalezniaja bardzo silnie, mowa tu o benzodiazepinach i podobnych. Dzialaja chwilowo, poprawiaja nastroj a po odstawieniu powoduja depresje, bardzo pogarszaja nastroj, czy warto tak sie meczyc po odstawieniu, bac sie calego swiata, bac sie wyjsc z domu, bac sie ludzi, lekarze przepisuja bez zastanowienia nawet nie wiedza jaka krzywde robia pacjeta jesli przekrocza granice i uzaleznia , potem bardzo ciezko jest odstawic teleki, wiaze sie to z duzym stresem i zespolem abstynencyjnym trwajacym bardzo dlugo w zaleznosci od uwarunkowania genetycznego danego czlowieka, wypada sie zastanowic czy warto, tak , ale nie jest tak latwo na poczatku to jest tak jak z narkotykami , potem zreszta tez nie inaczej chyba, nie wiem bo narkotykow nie bralem natomiast leki uspokajajace bralem pare ladych lat a teraz cierpie z tego powodu, swiadomym tego cierpienia moze byc tylko ktos kto przechodzil przez to lub przechodzi, to moze byc tak jak z alkoholizmem ale chyba duzo gozej chociaz to sprawa indywidualna, natomiast warto wiedziec o niektorych nastepstwach wczesniej, tak , tez wiedzialem i co zarlem tabletki garsciami, to nie takie latwe, przychodzi brak pamieci chwilowej, brak mozliwosci skupienia uwagi i inne co ograniczaja postrzeganie a prochy sie lyka a lekarze przepisuja recepty i wydaje sie ze jest fajnie ale zawsze nadchodzi koniec i wtydy rozumiemy jakie to paskudztwo, jakie luki w pamieci, zastanawiamy sie co i dlaczego robilismy, nie umiemy tego sobie wytlumaczyc, okropny stan gdzie zeby wyjsc wypadalo by brac zero tabletek, tzw suchy detoks a po nim tez zero lekow, wtedy nasze zdrowie zaczyna o wlasnych silach dzwigac zycie psychiczne, pisze haotycznie , z bledami , ciurkiem, ale nie umiem inaczej , mam balagan w glowie , stres mnie zjada, dobrze ze wogole to pisze , paskudztawa bralem wiele lat az musialem brac duze ilosci by chociaz w czesci dzialaly jak na poczatku, teraz nie moge spac, male problemy sa dla mnie nie do przeskoczenia, stres sie wzmaga, denerwuje sie wewnetrznie, wiele stracilem ale teraz nie biore od paru miesiecy dokladnie biore zero , wracam powoli do swiata realnego , moze nie jest on zbyt pieky ale naturalny, a piekym stanie sie powoli jesli go uszanujemy to zaakceptujemy i znowu wale takie frazesy ze dobre dla doktora filozofi chyba, prawda jest naga, stresy i depresja istnieje a leki w wiekszosci przypadkow odkladaja problem poradzenia sobie z soba na potem, zrozumie to ten kto przeszedl przez to paskuctwo, mam metlik w glowie, koncze pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefan
administrator, zalozyciel forum



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 12258
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice warszawy
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 11:02:30, 04 Grudzień 2005, Niedziela , 337     Temat postu: leki

paskudnie sie czuje, mysle co bedzie dalej, po co to pisze , bedzie tak ze bede sie tego bal co napisalem, mam depresje, psychitra nie chce mnie juz leczyc, dal mi skierowanie do szpitala, mowil ze na detoks ale przeciez od paru miesiecy biore zero lekow, nie chce lezec w szpitalu , wole lezec w domu leze juz kilka miesiecy, ogladam telewizje i chodze po necie, co mam robic , pytam siebie, czy reszte zycia spedze w lozku, chyba nie , ne wiem, wszysko sie konczy, pozostaje pustka i bezsensownosc, mysli mam paskudne , mam dosc , mysle i nie mysle , leze i ogladam telewizje , ile mozna tak zyc, nie wiem, na dwoze nie bywam, pisze chaotycznie, poco to pisze, chyba po to by szukac kontaktu z innymi co mysla podobie i przechodza podobne meki, chyba tak , pisze chaotycznie, nie sprawdam co napisalem, szukam, czeko nie wiem , ....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefan
administrator, zalozyciel forum



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 12258
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice warszawy
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 11:06:19, 04 Grudzień 2005, Niedziela , 337     Temat postu:

znalazlem fajne opracowanie w necie na temat mojej choroby, http://www.benzo.org.uk/polman/index.htm , wydaje sie najbardziej logicznym wytlumaczeniem tego co sie ze mna dzieje

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefan
administrator, zalozyciel forum



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 12258
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice warszawy
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 11:24:01, 04 Grudzień 2005, Niedziela , 337     Temat postu:

polecam tego linka, w wiekszosci prawda jest tam opisana , zam z autopsji http://www.benzo.org.uk/polman/index.htm , czy lekarze w polsce o tym wiedza, mi lekaz kazal odstawic benzodiazepiny natychmiast , myslalem ze umre, mialem prawie zapasc, lezalem wtedy w szpitalu, mialem wrazenie ze ciale cialo mi sie wygina w rozpaczliwych konwulsjach, az prawie zemdlalem , upadlem a inni pacjeci mnie podniesli, ciala medyczne zadzwonily po kardiloga , nie wiem ile czekalem ale w domu szybciej pogotowie by przyjechalo niz w szpitalu przyszedl kardiolog , trwalo to moze z 15 minut , nie pamietam , myslalem ze to juz koniec, lekarka przyszla dalami zastrzyk, wczesniej mi dali cos pod jezyk, i jakos przeszlo , nie bylo to pirwszy i ostatni raz kiedy mdlalem prawie dlatego zgadzam sie z pania profesor ktora napisala to opracowanie: http://www.benzo.org.uk/polman/index.htm ze odrazu nie nalezy odsawiac benzodiazepin , trzeba to robic sukcesywnie, przez swoja niemoc odsawialem i zaczynalem brac wiele razy , ograniczylem dawki i jest teraz na zero, przez moje prawie 10 lat brania wykrztalcila sie duza tolerancja na benzodiazepiny , bralem smiertelne ilosci, trzy do pieciu i wiecej razy na dobe, bralem bez przerwy wiele lat i teraz odstrawic odrazu, nie mozna, udalo mi sie niebrac na ten czas, lekarze pownni sie zapoznac z ty opracowaniem http://www.benzo.org.uk/polman/index.htm , w skrajnych przypadkach tak jak moj nie powinni odstawiac paskuctwa na zero, przekonalem sie o tym, w tym opracowaniu sa tabele jak odstawiac czasowo i zgadzam sie ztym ale ktos powinien to nadzorowac, ja sam przedawkuje, znowu wezme za duzo, teraz nie mam lekow w domu, bzdura jest ze mozna sie opanowac, jak nie mam lekow to nie biore, do lekarza nie pojde zeby mi przepisal wiec nie mam i nie biore to dobry sposob, zakonczyl sie u mnie okres kiedy mdlalem teraz jest tylko paskudne samopoczucie i strach przed zyciem, jak bym poszedl do lekarza to by mi chyba przepisal cos z paskuctwa , jak by mnie nie znal to by przepisal, ale nie pojde na ten czas a co bedzie potem nie wiem

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefan
administrator, zalozyciel forum



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 12258
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice warszawy
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 11:36:29, 04 Grudzień 2005, Niedziela , 337     Temat postu:

znowu budze sie w nocy z uczuciem leku, takie czyste, samodzielne uczucie strachu jak we snie tylko trwa po przebudzeniu, nie realny swiat, pale w tedy lapczywie papierosy i staram sie myslec ze to sen , ze to nie trwa naprawde, ze to wytwor mojej wyobrazni, mysle pozytywnie, staram sie myslec ze jest dobrze , ucze sie tego uczucia na trzezwo, troche pomaga na te leki, najlatwiej byloby wziac tabletke ale nie mam i nie chce brac , choc jak bym mial to bym sie nie opanowal, dni sa puste i takie same , boli mnie kregoslup od lezenia w lozku, oslablem, nie mam sily, dzisiaj duzo napisalem, taki mam okres

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefan
administrator, zalozyciel forum



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 12258
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice warszawy
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 13:58:54, 04 Grudzień 2005, Niedziela , 337     Temat postu:

czas plynie

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefan
administrator, zalozyciel forum



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 12258
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice warszawy
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 14:07:28, 04 Grudzień 2005, Niedziela , 337     Temat postu:

pisanie anonimowe jest latwiejsze od rozmowy bynajmniej dla mnie na ten czas

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefan
administrator, zalozyciel forum



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 12258
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice warszawy
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Sobota 12:53:26, 10 Grudzień 2005, Sobota , 343     Temat postu:

praktycznie nic sie nie zmnienia, wszystko trwa tak jak bylo, dni sa podobne, jednolite, czy to jest egzystencja?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefan
administrator, zalozyciel forum



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 12258
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice warszawy
Płeć: Mezczyzna

PostWysłany: Niedziela 17:35:16, 18 Grudzień 2005, Niedziela , 351     Temat postu:

pisac sie nie chce

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum: depresja, smutek, leczenie, inne ... Strona Główna ->


33 ___ o mnie: zaak_333 w pokoju depresja alias tutaj stefan ...pisze o sobie... moj bloog... ...podziel sie swym smutkiem a smutku biedz
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin